Dobrze już, dobrze, postaram sie cos wyjac z szuflady. Nie wiedzialem, ze
jestem tak pożądany :-))
Co zas do nieprawomyślnej wypowiedzi pana Mike a, to zdecydowanie sie od
niej odcinam:-) Lojalność rodzinna nie jest mi obca. Pan Mike w swoim
entuzjazmie antysarmackim zapomniał chyba po prostu, że Scholandia ma
całkiem sprawnego Krola i że cieszy się on, Bogu dziękować, dobrym zdrowiem.
I choć go na codzień nie widać, pracuje, czego przeciez wielu z nas
doswiadcza w sluzbowych kontaktach czy po prostu w potrzebie.
Filip von Schwaben
(lojalny i bynajmniej nie niecierpliwy następca tronu :-)
Received on Mon 03 Nov 2003 - 12:25:07 CET