Próba urealnienia procesu wyborczego spotkała się z buzliwą reakcja pozwanych.Uragano nie tylko mojej osobie ale i sadom a jak pozakazłem w jednym z maili pośrednio władzy książecej.
Nasza demokracja nie zdołała jednak w pełni odwzorować procesów zachodzacych w realnym Państwie.Na wzorcu realnych państw zbudowaliśmy potezny system prawno-ustawodawczy ale wciąż mamy problem z kierowaniem tym Okretem.Okret ten rozbił dzis nie tylko jeden z pozwów ale i dwie ustawy.
Ja ze swojej strony uważam sprawę ostatnich wyborów za zakonczoną.
Mam nadzieję iz w następnych wyborach kandydaci,członkowie parti,członkowie komisji wykazą się większą odpowiedzialności.
Mam nadzieję że nasza prasa zacznie w koncu prowadzić dzinnikarstwo śledcze oraz robić niezalerzne analizy i to ona bedzie poruszać takie sprawy a nie sprzedawca zywności któremu zamarzyły się demokratyczne wybory.
Jean Paul Goudart
PS.:W związku z mam nadzieję nie tylko chwilowymi zachetami do
pozostania w Scholandi jakie napłyneły do mnie oraz z przeprosinami
wystosowanymi przez Pana Patryka(dziękuje) postanawiam pozostać w
Scholandi(ku zmartwieniu niektórych) i dalej ofiarnie działać dla jej
dobra(niezawsze jednakowo pojmowanego).
PS2.:Zapewne wielu mówiło iż zostanę.Poprostu jestem uzalerzniony.
Received on Mon 03 Nov 2003 - 08:14:44 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:35 CET