Nikt z krytykow programu ORPS nie zauważył, w czym tkwi największy absurd
tej propozycji: a pan Bit jeszcze dokjładniej ją wyłożył, więc teraz chyba
ślepy nie zauważy, o co idzie:
Oto podatek od transakcji na Bazarze (PODATEK, a nie zysk!) ma iśc na spłatę
kredytu firmy. Co to za pomysly? Przecież podatek należy się państwu, to z
podatków tworzy się budżet! Płacenie podatkow jest psim obowiązkiem
wszystkich, którzy zarabiają, od Krola począwszy, a tu ktoś stwierdza, że
firma, ktora wzięła kredyt jest świętą krową i nie musi go płacić, bo tą
właśnie sumą ma obsłużyć spłaty swojego kredytu, który właśnie od
państwowego banku uzyskała.
Ten, kto to wymyślił, chyba nie rozumie pojecia PODATEK, a zatem nie rozumie
też pojęcia BUDŻET. A jeśli tak jest nie nadaje się do rządzenia państwem,
bo szybko doprowadzi je do ruiny finansowej. Niech się przyzna ten z panów z
ORPS, który to wymyślił! Na niego niebezpiecznie jest glosować. Albo proszę
wykjaśnić swoją teorię podatków i kredytów, i powiedzieć, z czego, Waszym
zdaniem, ma się utrzymywać (i utrzymytwać swoje instytucje, urzedy i
uczelnie) państwo?
FvS
(zniecierpliwiony)
Received on Thu 23 Oct 2003 - 13:05:50 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:35 CET