Moment.......ja czegoś nie rozumiem.
To jakaś bujda albo kompletna zagrywka reklamowa.
Jak osoba tak (w pozytywnym znaczeniu) uparta, silna, zawsze dążąca do ustalonego celu nagle może powiedzieć DZIĘKUJE< JA TU NIE PASUJE. Nawet w stanie upadku psychicznego, zapaści ideologicznej Pan Czekański nie był by wstanie się poddać a co dopiero przyznać do porażki.
Jedynym rozwiązaniem jest chyba ta impreza alkoholowa i dobre poczucie humoru.
Pozdrawiam
Patryk SEGA Szmidt
Received on Fri 17 Oct 2003 - 05:50:02 CEST