From: Robert Janusz Czekański
"Drogi Panie Marszalku. Owszem moge zwinac manatki, ale po co? Nie po to tu przybylem. Ale utrudniajac... na pewno sie wiele nie zyska. ktos mi dzis powiedzial w rozmowie "oko za oko..."
Drogi Panie Kanclerzu. Zapewne w sprawie umarzania kredytów nie będę miał wiele do powiedzenia, ale jeśli miałyby być umarzane, to moim marzeniem jest, żeby Sarmackie firmy nie dostały złamanego armina :) Mamy wystarczająco dużo Scholandzkich firm z ich Scholandzkim właścicielami. Przy okazji, czy nie powiedział Panu dziś ktoś czegoś takiego: "Bardzo mnie tez niepokoi fakt, ze miesza Pan prywatne rozmowy i je publikuje. To bardzo narusza Panska wiarygodnosc. Widze, ze niektórych rzeczy nie mozna po prostu mówic, ja zawsze bylem szczery, trzeba bedzie to zmienic."
Michał Strudziński
--- Outgoing mail is certified Virus Free. Checked by AVG anti-virus system (http://www.grisoft.com). Version: 6.0.495 / Virus Database: 294 - Release Date: 03-06-30Received on Thu 16 Oct 2003 - 12:20:35 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:35 CET