Owszem. Przepraszam. Ja jednak mam swoje zdanie. Szanuje Panskie. Uwarzam Pana za Niemca poniewaz szanuje ten Narod. Nie lubie np. spoleczenstwa amerykanow... Ale Niemcow bardzo szanuje, lubie i podziwiam.
> Co do reszty, zmilczę, kim jestem i co robię to widać, nie musze się
bronić
> przed podobnymi zarzutami i porównaniami. Będzie Pan łaskawy
zauiważyć, że
> nigdy Pana osobiscie nie obraziłem. Jak i nikogo innego. Ale pewnie
to dla
> Pana nie ma zadnego znaczenia.
Ma znaczenie. Ja Pana takze staram sie nie obrazac. Jesli to czynie - przepraszam.
> Bo mimo roznych temperamentów i poglądów na Sarmację w ogólności i
Pańską
> rolę w niej w szczególności - z JKM łączy mnie to samo wychowanie.
Smiem
> powiedzieć, że jednak skuteczne.
To sie nawet da zauwazyc....
> Nie wyzywam nikogo od idiotow ani nie porównuję do hitlerowcow.
Co do hitlerowcow drogi Panie - ja wskazuje na poziom retoryki, na nic innego. Co do reszty - > panska wiedza ekonomiczna jest wydaje sie nikla, nie wiem czy Pan udaje... ale chyba nie.... Takze zasciankowe myslenie... jest dziwne co najmniej.
RCA Received on Sat 11 Oct 2003 - 08:39:41 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:35 CET