Mala Akcja Promocyjna: http://www.robertc.czuby.net/niekupuj.jpg
Z ogromnym, i ciagle rosnacym, zdumieniem obserwuje wypowiedzi Ksiecia Schwabena, Pana Kalmusa i Pana Wittle. Zastanawiam sie skad sie bierze tyle zajadlosci, krotkowzrocznosci...
Pan Witlle napisal: "dziala Pan na szkode naszych restauracji, a tekze aptek. Bo kto bedzie kupowal leiki w aptece skoro za mniejsza cene niedosc ze sie wyleczy to jeszcze naje i dostanie prestiz." Jak dla mnie kuriozum! Apteki istnieja by leczyc - ok, ale te same apteki zadaja abym sprzedawal drozej... bo one upadna. Ja na prawde dziekuje, ze tak Pan mnie docenil. Jak wiadomo -> jeden Sarmata wiosny nie czyni... To, ze taniej sprzedaja, a przy tymk zachowuje Wysoki poziom (www.miszbakaszer.scholandia.prv.pl), oferuje mila atmosfere, a w przyszlosci takze muzeum - jest zdaniem Pana wymirzone w przecietnego Scholandczyka... gratuluje...
Pan Schwaben napisal: "To jeszcze i kredyty dostają. A parę osób mnie
pytało, skąd oni biora pieniadze. To juz wiemy, skąd." Dziwne abym
inwestowal za papier toaletowy.... Nie widze nic zdroznego aby brac
kredyt. Czy Pan zada aby zakac udzielania kredytow np. Mi i innym
Sarmatom z prawem pobytu? Art .5 Konstytucji Scholandii mowi:
"Królestwo Scholandii strzeże niepodległości i nienaruszalności swojego
terytorium, zapewnia wolności i prawa człowieka i obywatela oraz
bezpieczeństwo obywateli, strzeże dziedzictwa kulturowego oraz
zapewnia ochronę środowiska, kierując się zasadą zrównoważonego
rozwoju." Gdyby mial pan watpliwosci: Prawa czlowieka zakazuja
podzialu na lepszych i gorszych, zakazuja segregacji rasowej,
zakazuja podziałow ze wzgledu na poczodzenie, kolor skory, wyznanie,
plec, narodowosc, poglady. Co wiecej: sa to prawa niedorogowalne.
Dalej, art 30 tej samej konstytucji mowi: "1. Wszyscy są wobec prawa równi.
Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne." Nie
moze zakazac mi Pan brania kredytu, ani nie moze mi Pan odmowic jego
przyznania. Nawolujac do nieprzyznawania mi kredytow w przyszlosc
(przykladowo) nawoluje Pan do naruszenia Konstytucji... adres
konstytucji:
http://www.scholandia.xo.pl/index.php?ps=ustroj&podmenu=konstytucja
Napisal Pan takze: "A skoro jesteśmy tak inteligentni (proszę zapamietać nazwali nas wreszcie inteligentnymi, dzięki!)" Nigdy nie twierdzilem, ze jest inaczej. Wrecz przeciwnie.
Przeczytalem takze "Wspolpracowac możemy na polu nauki (proszę na rozmowy, ja za to odpowiadam)kultury, sportu." Wszystkie te tematy znajduja sie w dokumencie przedstawionym przez Strone Sarmacka Krolewskiemu Rzadowi. Sa one czescia proponowanych rozmow miedzyrzadowych.
Inne: "Dziwne, że po sarmackim zjezdzie nagle takie ożywienie Panów Sarmatów u nas. Takie inwestycje, takie zakupy. zmiana poityki?" Dziwie sie Panu... jest pan albo malo spostrzegawczy, albo ma Pan krotka pamiec, albo uwaza Pan swoich wspolbraci za glupich (?). Przed zjazdem rozpoczalem rozmowy o inwestowaniu. Wtedy tez pojawily sie pierwsze moje informacje i zapytania. Przed zjazdem Rzad Pana Kanikova otrzymal od nas plan rozmow, przed zjazdem powstala www.sarmacja.org/saiz/ Wreszcie przed zjazdem ustalone zostalo, ze naszym celem strategicznym jest bliska wspolpraca z Krolestwem Scholandii. Dlaczego? To jest chyba oczywiste. Tylko dwa panstwa maja aktualnie rozwiniete gospodarki. Trzecie panstwo dopiero systemy gospodarcze wdraza. Dlaczego owe dwa panstwa wspolpracowac ze soba by nie mialy? W imie czego? Oba moga z tego czerpac wielkie korzysci dajac tym samym sygnal innym mikronacjom, ze gospodarka wirtualna moze byc znakomitym uzupelnieniem doktryny mikronacji... Nie widze w tym nic zdroznego. Owszem, nasze dwa panstwa nie zyly ze soba pokojowo, ba nawet przyjaznie nie zyly. Ale wina lezy po obu stronach. Nie chcemy teraz zadnego sojuszu - to za sztywne rozwiazanie. Chcemy wspolpracy - nic innego.
Dziwie sie nagonce; "Lecz zamknać we własnym waszym sosie, o tak, o to zabiegam. Jedzcie sobie w swoich restauracjach, leczcie sie w swoich aptekach, mieszkajcie w waszych kamienicach, chocby i najtaniej. Oby się Wam to spełniło. Oby jak najmniej ludzi , patrząc tylko na doraźną korzyść, wspieralo wasze plany, o których nadal sądze, że są jakie są." "Uwazam, ze dzialania pana Czekanskiego sa zgubne dla naszej gospodarki. Jak sam stwierdzil jego zarobki pochadza z innych zródel i nie zalezy mu na zysku(padla nawet liczba 0.01 za sztuke, albo nawet ponizej ceny produkcjii). A co to za firma, której nie zalezy na zysku? Wedlug mnie chec zniszczenia naszej gospodarki jest oczywista." "Wasza Królewska Wysokość - to było piękne :) Ze swojej strony deklaruję, iż nie będę jadał w restauracjach niescholandzkich i wzywam do tego wszystkich obywateli
Kto ma oczy ten widzi - sa to wypowiedzi generalnie dazace do zamkniecia sie Scholandii w swoim pokoju. To zla droga. Izolacja zawsze skazana jest na porazke. Przykladow w Historii swiata jest wiele.
Ksiaze napisal takze: "A pana Kanclerza najwyraźniej zadna wspolpraca nie interesuje, bo na moją podwójną ofertę nie odpowiedział." Pan Kanclerz jest zainteresowany wspolpraca, czego dowodem jest dwustronnicowy dokument odnosnie rozmow wyslany do Premiera Kanikova. Kanclerz bedzie wspolpracowal i negocjowal z Premierem, ministrowie z ministrami. Tak jak byc powinno. Lista dyskusyjna nie jest miejscem odpowiednim doi negocjacji miedzyrzadowych.
To tyle. Nie mam sily, ani ochoty, na odpisywanie na wieksza ilosc maili. Jest to ponad moje sily i nie warte mojego czasu.
Mala Akcja Promocyjna: http://www.robertc.czuby.net/niekupuj.jpg [plakat otrzymalem od anonimowej osoby. Dziekuje jej za to]
--Received on Fri 10 Oct 2003 - 07:53:29 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:35 CET