> nie wiem co autorka miała na mysli mówiąc kierowana.
Autorka czyli kto? Ja czy wykładowca ekonomii? ;) Żeby nie było, że nie
wiem, co mówię:
"Gospodarka wolnorynkowa - zasoby są w posiadaniu prywatnym, ich alokacja
odbywa się jedynie i wyłącznie w wyniku działania mechanizmu rynkowego. W
czystej postaci nie istnieje".
Co do gospodarki kierowanej, to inaczej nazywa się nakazowo-rozdzielczą i
pozwolę sobie przytoczyć kolejny cytat:
"socjalizm planowy: zasoby były własnością państwa, ich alokacja odbywała
się zgodnie z centralnym planem państwa (b. ZSRR i b. NRD, Rumunia);
socjalizm rynkowy: zasoby były własnością państwa lub w dyspozycji realnej
samorządów i innych podmiotów gospodarczych; alokację zasobów determinował w
pewnym stopniu mechanizm rynkwy (b. Jugosławia, Węgry i Polska, a dziś także
Chiny)."
Powyższe cytaty pochodzą z podręcznika "Makro- i Mikroekonomia. Podstawowe
problemy" pod redakcją naukową Stefana Marciniaka wydawnicto PWN z 1998r.
Czy to Panu wystarczy? Jak nie wiem o co chodzi, to się nie "kłócę". :)
A co do powietrza, to mój wykładowca (mgr Elżbieta Jendrzejczak) właśnie
podała to jako przykład, że gospodarka wolnorynkowa nie może istnieć.
Owszem, kiedys się używało takiego określenia, ale teraz się od tego
odchodzi i mówi o gospodarce rynkwej.
Dziękuję, że mi Pan pokazał, że jeszcze coś pamiętam z przedmiotu, który na
moim wydziale był tylko odchamiaczem. Co to się ludzom może w życiu przydać
:)
pozdrawiam
CP
Received on Thu 09 Oct 2003 - 14:12:40 CEST