No proszę!
To jeszcze i kredyty dostają. A parę osób mnie pytało, skąd oni biora
pieniadze. To juz wiemy, skąd.
Może ktoś w Parlamencie spyta szanowną PLI o polityke kredytową? Albo Szef
Banku raczy nam objawić, ile dal kredytów naszym gosciom i jak zamierza je
ściągnąć?
Niech bedzie, ze ksenofobia, prosże bardzo. Już gorsze zarzuty z sarmackich
ust slyszałem. Przeżyję. ale do takiej informacji mam prawo.
A skoro jesteśmy tak inteligentni (proszę zapamietać nazwali nas wreszcie
inteligentnymi, dzięki!), to pomyślmy nieco dalej niż o czubek nosa i
zastanówmy się nad przyszłością naszej rodzimej gospodarki. Nad naszymi
restauracjami dziś, a nad farmami, hotelami, sklepami i aptekami jutro!
Proszę zapamietać moje slowa i moje ostrzeżenia, przypomnę je za 2-3
miesiące! I oby wtedy nie okazało się, ze jest już za późno.
Wspolpracowac możemy na polu nauki (proszę na rozmowy, ja za to odpowiadam)
kultury, sportu. Malo? Na polu polityki zagranicznej Pan Kanclerz sam
współpracę pogrzebal, więc po co się męczyć.
A wypchać Was, panowie ani nie zamierzam, ani nie mogę. Lecz zamknać we
własnym waszym sosie, o tak, o to zabiegam. Jedzcie sobie w swoich
restauracjach, leczcie sie w swoich aptekach, mieszkajcie w waszych
kamienicach, chocby i najtaniej. Oby się Wam to spełniło. Oby jak najmniej
ludzi , patrząc tylko na doraźną korzyść, wspieralo wasze plany, o których
nadal sądze, że są jakie są.
Dziwne, że po sarmackim zjezdzie nagle takie ożywienie Panów Sarmatów u nas.
Takie inwestycje, takie zakupy. zmiana poityki? A jakże! tyle, ze nie co do
celów, a co do srodków. Cel pozostaje ten sam, glupim go nie będę wskazywał,
bo to nic nie da, a ja oberwę od Tronu, madrym wystarczy to, co piszę.
I Bogu dziękuję że się pan Kanclerz tak szybko ujawnił ze swymi cenami.
Kazdy teraz widzi, w jakim kierunku ida jego "inwestycje".
I na tyle starczy, "kto ma uszy, niechaj slucha."
Ja idę spać. Ostrzegałem!
FvS
Received on Thu 09 Oct 2003 - 13:58:03 CEST