Re: Re[4]: [scholandia_xo_pl] o zywnosci i reklamie

From: Kath <kath_usunto_at_autograf.pl>
Date: Thu, 9 Oct 2003 22:17:49 +0200


> Dla mnie zysk sie nie liczy. Liczy sie satysfakcja. Kredyt splace...
> :) reszta mnie nie interesuje.

A co Panu daje satysfakcję? Jaki miał pan cel zakładając restaurację?

> Hmm, ile Pani bierze za obrone interesow?

satysfakcję :)

>A serio: nigdzie nie napisalem ze chce "żeby pozostałe
> > restauracje straciły klientów, część zysków a może nawet
> zbankrutowały" -> to jest Pani i tylko Pani interpretacja.

Takie odniosłam wrażenie. Skoro nie potrzebuje Pan pieniędzy i nie chce Pan zarobić tylko sprawić by biedni Scholandczycy mogli wydać swoje pieniądze na co innego, to po co Pan założył restaurację? Może lepszy by był jakiś przytułek dla bezdomnych? ;)
Nie, no żartuję.

> Ja natomiast sprzedajac 100 jednostek mam zysk 10 arminow i to mi
> wystarcza... przy 1000 jest to juz 100 arminow itd.

Wcześniej napisał Pan, że wystarczy Panu 0,01 armina zysku na 1 sztuce czyli 1 armin na 100 sztuk jedzenia. Czy wie Pan jak szybko uda mu się sprzedać 100 sztuk? O 1000 już nie mówiąc.

CP Received on Thu 09 Oct 2003 - 13:22:44 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:35 CET