Najgorzej rozmawiac w wiele osob i udowadniac sobie racje. Szybko naswietle jak jest i jakie sa mozliwosci.
Jeszcze mala subiektywna uwaga: zawsze jak gra sie w jakas gre i cos nie wychodzi, ale innym idzie dobrze, to trzeba wyciagnac osobiste wnioski. Dlaczego mielibysmy obnizac poziom naszej "gry" dlatego, ze komus cos nie wyszlo (z zaniedbania). Sa zasady - ustalone dawno temu i przestrzega ich wiekszosc.
Zgodze sie, ze po wyjsciu ze szpitala data najedzenia powinna zostac zsynchronizowana z aktualna - nie wiem czy tak jest, bo niestety nie bylem nigdy w szpitalu, jesli tak nie jest to sie o to bede staral. Dowiem sie rowniez czy to prawda, ze bedac nienajedzonym zdrowie nie "ucieka" - jesli tak, to nasz blad!
Zatem dziekuje za uwagi, zycze Wam wszystkim duzo zdrowia :)
-- pozdrawiam, jumper mailto:jumper_usunto_at_w.pl Min Gosp. i Pracy ------------ www.leenx.prv.pl - linki ktorych szukaszReceived on Wed 08 Oct 2003 - 03:36:30 CEST
---<>---<>---<>---<>---<>---<>---<>---<>---<>---<>---
.
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:35 CET