MS> i to go usprawiedliwia? Może my nie wiemy co się dzieje w Sarmacji, ale MS> Pan za to nie wie co się dzieje we własnym Rządzie!
Nie powiedzialem ze Go to usprawiedliwia. a co wiecej... napisalem ze nie pochwalam tego. Natomiast nie znam calej sprawy, bo dopiero od dzis przeczytalem wszystkie maile... Troche tego mialem. Zatem ogarniam to po kolei. Wiem co sie dzieje w rzadzie, a to czego nie wiedzialem wskazali mi Panowie. Dziekuje. Jak obiecalem - wyjasnie to.
MS> Te słowa już dawno powinny być skierowane do Zielińskiego.
Nie przecze.
MS> Odniosłem inne wrażenie
W takim razie jest mylne. Z Ksieciem rozmawialem na privie. Z Ministrem Zielinskim jeszcze nie mialem okazji.
MS> Przesadził Pan. I to grubo. Jeśli byłby Pan człowiekiem honoru, to już MS> na tej liście nie powinno być po Panu śladu.
Ale jestem. Nie ja pierwszy przekroczylem granice. Owszem, zle zrobilem, i przepraszam za powyzsza wypowiedz.
MS> To proszę się nie odzywać. Każda Pańska wypowiedź powinna być wg mnie MS> traktowana jako oficjalna. W końcu sam się Pan nazywa "dyplomatą"
Zgadza sie. Nie przecze. Tak samo potraktowana zostala przez Ksiecia wypowiedz ambasador Stachowiak.
MS> PS. Odpowiadając na te prowokacje, rezygnuję z mieszkania w Sarmacji, MS> gdyż nie chcę się brudzić i mieszkać z ... proszę się domyślić, co tu MS> powinno być napisane
Michal. Obaj wiemy dlaczego to robisz. Rozmawialismy o Twoich artykulach. Co sie tyczy Sarmacji - nie jest ona tu winna. Nie my wyzywamy Was od zlodziei i chamow.
--Received on Tue 07 Oct 2003 - 05:48:25 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:35 CET