> Tak sie akurat sklada, ze Pan Zielinski jest ministrem do... 2 dni.
> Owszem, wczesniej takze nim byl, ale potem nastala spora przerwa. Po
> raz kolejny widac, iz nie wie Pan co sie w Sarmacji dzieje, ale
> krzyczy Pan pierwszy...
:) widzi Pan to chyba jednak się orientuje skoro wiem iż znowu został powołany
na stanowisko ministra i w pierwszym już dniu urzędowania zrobił coś takiego.
> Ja nie jestem od brudnej roboty prosze pana.
Oczywiście przecież wykonuje ją za Pana Pan Zieliński
Nie mam zamiaru z Panem na ten temat więcej dyskutować gdyż nie odpowiedział Pan konkretnie na żaden z moich zarzutów. Posuwa się Pan do obrażania mnie, jednak nie specjalnie mnie to przeraża, w Scholandii większość obywateli mnie zna i ceni co do tego jaki stosunek ma do mnie sarmata powiem Panu tylko że mam to gdzieś, aby dokładnie nie mówić w którym miejscu.
-- Nadin de BelliReceived on Tue 07 Oct 2003 - 05:24:46 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:35 CET