Kilka slow

From: Robert Janusz Czekański <rczekan_usunto_at_idea.net.pl>
Date: Tue, 7 Oct 2003 13:13:49 +0200

Witam Panstwa.

      Z ogromnym zdziwieniem, a nawet niedowierzaniem, obserwuje
      ostatnie posuniecia i wypowiedzi Pana Ministra de Belli. Jako
      Kanclerz Ksiestwa Sarmacji uwazam je za dalece niesprawiedliwe i
      krotkowzroczne.

      Pan de Belli pisze o Sarmatach, ze to "zlodzieje", "chamy".
      Ksiaze von Schwaben doklada do tego "ze gospodarka nasza jest z
      kosmosu". Owszem, czasem nasi obywatele daja sie we znaki,
      podobnie jest z innymi narodami. Nie jest to cecha wlasciwa
      Sarmatom. Kazdy ma prawo wyrazac sie krytycznie, wskazywac
      bledy. Ale nikt nie ma prawa nas obrazac. My Scholandczykow nie
      obrazamy.

      Od kilku tygodni caly sztab ludzi prowadzi prace nad
      przygotowaniem Wizyty w Scholandii, podczas ktorej ma sie odbyc
      konferencja miedzyrzadowa. Slowa Pana de Belli robia duzo zlego.
      Moge bowiem nasze wysilki w znaczny sposob podmyc, a nawet
      doporowadzic do ich zawalenia sie. Nie chcemy tego.

      Rzad Ksiestwa Sarmacji, widzac ze naszym naturalnym partnerem
      moze byc tylko SCHOLANDIA, bedzie dazyc za wszelka cene do
      poprawy stosunkow, i nawiazania blizszej wspolpracy. Nie chcemy
      sie klocic, chcemy pracowac.

      Ufam, iz wiecej do podobnych dzialac, ze strony Ministra de
      Belli nie dojdzie.

      Z wyrazami Szacunku.



Robert Janusz markiz Czekański
Kanclerz Rządu Księstwa Sarmacji
www.rzad.sarmacja.prv.pl
http://www.cstocks.prv.pl/cstocks.php?ref=102 rczekan_usunto_at_idea.net.pl
--
Received on Tue 07 Oct 2003 - 04:14:24 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:35 CET