W Twoim liście datowanym 6 października 2003 (23:07:14) można przeczytać:
j> Czyli wolalby Pan automat:
Co bym wolal juz napisalem do Krola, na liste zreszta tez.
j> Z drugiej strony... zupelnie swobobodny dostep - w pelni j> zautomatyzowany to nie to czego chcemy - u nas wnioski sa rozpatrywane j> przez *zywego* Krola i nie kazdy zostanie pozytywnie rozpatrzony, np j> taki, gdyby Pan najpierw zabral tu glos w taki sposob jak dzis, a j> pozniej chcial sie azrejestrowac.
nie rozumiem tego... wedle konstytucji Krolestwo Scholandii jest
krajem wolnym, mialem nadzieje, ze bez wyroku nie mozna nikogo
"usmiercac".
swoja droga mozna sie zapisac na ta liste bez rejestracji w Krolestwie
Scholandii? jesli mozna i tak sie dzieje, to jest troche nie na
miejscu, skoro list jest do debat mieszkancow.
j> ;)) nie bede udowadnial, jestem pewien ze wszyscy nasi programisci rza j> wraz ze mna ze smiechu :)
chcialbym ich poznac...
swoja droga bylbym wdzieczny za udowodnienie, jesli nie sprawi to
problemu.
j> Jesli sie Pan zna, to powinien Pan wiedziec ze "banalne" nie dla j> kazdego znaczy to samo.
owszem, banalne dla mnie, mniemam, iz skoro "rzy Pan ze smiechu" to i dla Pana.
j> Dodam jeszcze tylko, ze wypowiedzi Krola, jako niepodwazalnego j> autorytetu nie wypada u nas komentowac i nikt tego nie robi, to nie j> uchodzi. Nie wiedzial Pan... mozna sprobowac to naprawic
niepodwazalnym autorytetem wsrod ludzi jest dla mnie jedynie Papiez
Jan Pawel II, nikt inny. Krol tez czlowiek, a kazdy czlowiek moze sie
mylic. Skoro jest niepodwazalnym autorytetem z przyjemnoscia z nim
porozmawiam, wszak w rozmowie dowiem sie wielu niepodwazalnych rzeczy,
czyz nie?
A tak serio, nie ironizujac, to dlaczego nie mialbym z nim rozmawiac?
(Pomijam argument, ze nie wypada)
-- Pozdrowienia, Michał FilipiakReceived on Mon 06 Oct 2003 - 14:23:53 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:35 CET