Gdybym spotkał sie w realu z włascicielem EB to za cały majątek EB
nie postawiłbym mu nawet jednego piwa natomiast za jego trafną uwagę
na liscie dyskusyjnej czemu nie.
To własnie na ta różnice pomiedzy wartoscią waluty a wartościa pracy
wytwórców życia w państwie wirtualnym chciałem zwrócić uwagę.
Panie Robercie Komentarz Januszu Sprostowacz Czekański jak zwykle
czepia się Pan najmniej znaczących fragmentów wypowiedzi.Omijając
szerokim łukiem ich sedno.Doceniam żartobliwy charakter Pana
odpowiedzi ale to nie był powód aby zaśmiecać 75 skrzynek pocztowych.
W projekcie ustawy o prestiżu jest taki punkt o dodatkowych punktach
za konstuktywne "posty".Sądze że w niektórych przypadkach nalezało by
dawać punkty ujemne za kazde otwarcie dzioba.
Jean Paul Goudart
- In scholandia_xo_pl_usunto_at_yahoogroups.com, Robert Janusz Czekanski
<rczekan_usunto_at_i...> wrote:
> From: "jean_2_paul" <jean_2_paul_usunto_at_y...>
> Życzący sukcesów w prowadzeniu banku "na glinianych nogach"
> ***
>
> Jakkolwiek mam powody aby byc nie do konca zadowolony z uslog EB to
> nigdy bym nie powiedzial ze jest to bank na glinianych nogach. Gdyby
> znal Pan aktywa tego banku z pewnoscia ladnie by Pan przeprosil.
> Jednakowoz aktywa EB sa tajemnica, i nic w tym dziwnego - pozostaje
> Panu uwierzyc na slowo i przeprosic.
>
> RCA
Received on Thu 02 Oct 2003 - 08:42:40 CEST