W> No pan za to jest znakomicie wychowany, Panie Kanclerzu: Pozwoli Pan, że W> zacytuję Pańskie słowa do Markgrafa: W> "Idiotyzm"
No prosze wybaczyc, ale skoro caly czas kilka osob pokazuje, ze cene ustala rynek, kupujacy i sprzedajacy, a Pan Margraf z uprem osla powtarza, ze to my... to jest to idiotyzm.
W> Jak pan chce z nim ustalić kursy walut?
Normalnie. Jesli cennik ludzki bedzie mial to zdanie, to znaczy, ze Scholandia ma zlego ministra.
W> Obrażając ministra finansow jako czlowieka moze pan juz szykować się na W> bardzo udane negocjacje...
J.w. Ksiaze. Ostatnio pozarl sie Schroder z Wlochami, a juz kilka dni temu sie ladnie razem prezentowali. Jest cos takiego jak "racja stanu" - "realpolitik".
W> Mnie nam nie zależy na waszym sukcesie, ale tylko z powodu pewnej logiki W> postępowania pozwalam sobie dać panu rade: W> "Ostrożniej ze słowami"
Owszem.
W> Przyjmie pan albo nie,
Dziekuje.
W> Ale wie pan, podobno rady od wrogów bywają szczególnie cnne...
Tak...
--Received on Sun 28 Sep 2003 - 12:34:46 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:35 CET