Ale już się nie bierze, prawda? Panie Michale?
A w Sarmacji wciąż jeszcze robi się deski z niczego. Bo przecież nie zależy
to od parcel, prawda? One nie są ujęte w systemie gospodarczym.
Natomiast niech pan bedzie sprawiedliwy, panie Michale: Gdyby nie sss, w
ktorym pierwotnie było wszystko, skad kupiłby pan materiały na swoją farmę i
swój domek?
A kiedy tylko przestały być potrzebne te księżycowe towary, bo ludzie
zaczęli je produkować, znikły z SSS. I wszystkie pozostałe (a niewiele ich
zostało) bedą znikać.
Tego, wbrew pańskiej aluzi, nie musimy się uczyć od sarmacji, to raczej ona
zaczyna wreszcie uczyć się od nas! Podobnie zresztą jak z budżetem. I bardzo
dobrze! Może to jest początek budowania podstaw jakiejkolwiek wymiany.
Bo na razie nie wyobrażam sobie wymiany libertów o księżycowwej wartości i
kupowania za nie księżycowych towarów, ktore zresztą nic nie dają na arminy
i towary, za ktore budujemy, zyjemy, jemy, dostajemy zdrowie, prestiż.
FvS
Received on Sun 28 Sep 2003 - 10:46:48 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:35 CET