Oj chyba Pan nie zrozumial aluzji:-)
Natomiast ad vocem: Pan de Belli nie jest bynajmniej szarym obywatelem,
tylko ministrem finsnów, a to niemalo, Natomiast co do wyborow, to ich nie
przegrał, lecz wygrał! Jego partia zgarnęła prawie polowe wszystkich glosow,
on sam zostal wybrany po raz już trzeci do Parlamentu, co Panu chyba się
jeszcze nie zdarzyło w Sarmacji :-), natomiast fakty, że nie on jest
premierem, wynika z wewnętrznych ustaleń w zwycięskiej partii PLI, która
miała prawo wystawic po wyboracjh kandydata na premiera i na wniosek Pana DE
BELLI wystawiła pana Kanikova. Oj chyba trochę słabo orientuje się pan w
naszej polityce? Ale mozna to zawsze zmienić. Zapraszam na korepetycje:-)
Natomiast chyba teraz zwroci pan honor Marhrafowi przynajmniej w odniesieniu
do jego rzekomej "szarości"
Zaznaczam, ze róznimy się z Panem Markgrafem prawie we wszystkim i nie
bardzo kochamy, dzięki niemu przestałem przysluchiwać się debatom w
Parlamencie:-)
Niemniej prawdą jest prawdą...
FvS
Received on Sat 20 Sep 2003 - 03:50:34 CEST