W> No niech mi pan nie wmawia, ze ja sie przyjaźnię z wiadomo-kim! Ja właśnie dlatego pana promuję, ze pan mu obrzydza życie:-)))) Ja, znany Sarmatozerca i ulubiony Scholandczyk większości Sarmatow W> (mam na to atest nieistniejącego już Ab Ovo! W> Po prostu (sprawdzane dwa razy) w Alexiopolis nie moge dostać się z lotniska do miasta. I przez wskazanie tego chcę poanu pomóc, żeby wszystko działało, a nie zdenerwować. Kiedy innym w ten W> spoosób pomagam, dziękują mi, bo przecież coś się poprawia, a pan jest chyba przewrażliwiony. Nie ma powodu.
Panowie mi schlebiaja. Doprawdy.
--Received on Fri 19 Sep 2003 - 12:17:14 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:35 CET