Re: [scholandia_xo_pl] Książka ciag dalszy

From: Robert Janusz Czekański <rczekan_usunto_at_idea.net.pl>
Date: Wed, 17 Sep 2003 17:36:45 +0200


From: "WCWI" <wcwi_usunto_at_icpnet.pl>
Obok nich można było dojrzeć obdartego i bosego człowieka, najwyraźniej dawno już nie oglądającego ani jednego armina, niedożywionego, o dziwo jednak trzymającego w ręku jedyną nie płatną jeszcze w Scholandii gazetę - "Przekrój". Niektórzy mijający tę grupkę ze zdziwieniem spoglądali na obdartusa, czyżby go sobie skądś przypominali? Faktycznie, jego twarz wydawała się znana, niektórym bardziej obeznanym w polityce nagle pojawiały się na twarzy objawy prawdziwego zdumienia: toż to Kanclerz Sarmacji, osławiony Robert Czekański! Znany był fakt, że przebywa on nielegalnie - bo bez prawa pobytu - w Scholandii, nie wiedzieć dlaczego nie zmuszany przez władze do opuszczenia kraju. Nie wiadomo było, jak się żywi, w końcu nie w zamkniętej na głucho ambasadzie sarmackiej. Może miał jakiś cichych przyjaciół? Po co w ogóle tu stał? Czyżby nie miał pracy w Sarmacji? Ale przecież: był właśnie na urlopie i jak zwykle spędzał go tam, gdzie mógł spodziewać się, że wywoła najwięcej zamętu. Dla sarmackiego arystokraty i z Bożej Łaski Bismarcka wirtualnego świata była to ulubiona forma spędzania wolnego czasu. Mniejsza o to, teraz stał obok lumpów Strudla z "Przekrojem" w ręku, zaczytując się w sensacjach scholandzkiej polityki. Od czasu do czasu głośno dołączał się do ich przećwiczonych okrzyków; z silnym sarmackim akcentem wyrażał swoje niezadowolenie z Redakcji "Przeglądu", która przez wprowadzenie opłat uniemożliwiła mu czytanie swego tygodnika. Nadin de Belli obojętnie minął grupkę, szyderczo skinąwszy głową Czekańskiemu. Widok demonstrantów już mu spowszedniał, pisma kanclerza od dawna służyły za podkładkę pod Johnny Walkera.

Czysby na prawde zasluzyl na tak spory watek? :) Z jego obrazowosci wnioskuje, ze pojawie sie jeszcze nie raz. To mi pochlebia....

RCA Received on Wed 17 Sep 2003 - 08:36:47 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:34 CET