Nie wiem czy mam prawo wypowiadac się na ten temat – obywatelką
Scholandi jestem dosc krotko i pewnie nie orientuje sie we wszystkich
sprawach.
Od samego poczatku zameldowania intrygowala mnie wlasciwosc obywatela
nazywana prestiz. Wydaje mi się, ze albo zamiast prestizu albo
dodatkowo moglaby być rejestrowana wielkosc dotyczaca „obowiazkow
obywatelskich” (swiadomosc obywatelska)
Spacery po Scholandii i grupie dyskusyjnej zmusiły mnie do
wyciągnięcia wniosku, ze tylko nieliczna grupa osob jest aktywna.
Dlatego można by liczyc np. logowanie się do strony Scholandii,
wchodzenie na niektóre strony rządowe np. konstytucja itp.,
konstruktywne wypowiedzi na stronie grupy dyskusyjnej (ktos musialby
to oceniac), okreslone dzialania w panstwie (niekoniecznie na wysokim
szczeblu), placenie podatkow itp.
Oczywiście zaczynalibysmy od 0 i nie byloby zadnych korzysci (tylko
satysfakcja), może jedynie jakies wymagane minimum przy
odznaczeniach, nominacjach lub kandydowaniu do parlamentu lub rzadu.
Oczywiście moim marzeniem jest, żeby premiowane było wypelnianie i
zamawianie ankiet ;-). Może co miesiac liczone na nowo z zachowaniem
starych wartosci, np. XY9999 jest obywatelem 3 miesiace to dla niego
przykladowe wartosci 15, 34, 22.
Może ten pomysl nie nadaje się do wirtualnego panstwa, ale może komus
nasunie cos madrzejszego ...
MI
Received on Mon 08 Sep 2003 - 03:53:04 CEST