W Scholandii kazdy moze sprzedac co chce, za ile chce i nikt nie ma zamiaru
ograniczaj tej wolnosci. Uwazam ze powinnismy skupic sie na przychodach firm
i obywateli a dokladnie ich zrodlach.Kazda wplata pieniedzy na konto powinna
miec pokrycie.Jesli ktos chce sprzedac kamienice za 1 AR to nic ani nikt mu
w tym nie przeszkadza ale jesli kilka dni pozniej wplywa na jego konto 5000
AR darowizny, to wniosek jest oczywisty. I wlasnie kontrolowaniem tych
pieniedzy trzeba sie zajac.
Swoja droga panskie transferowanie towarow z jednej firmy do drugiej jest
unikaniem placenia podatkow. Jesli chce Pan oddawac produkty jednej firmy do
drugiej to nie ma problemu tylko z czego utrzymuje sie pierwsza firma? Nie
ma znaczenia ze obie sa Panskie. Zarejestrowane sa dwie firmy i kazda
rozlicza sie osobno. Rozporzadzenie Ministra Finansow mowi ze unikanie
placenia podatku jest przestepstwem ale nie mnie tu sadzic....
Pozdrawiam
Gaua
P.S. Jeden z punktow mowi :
"9. Wszelkie platnosci jednorazowe, zwiazane z praca zarobkowa (jak na
przyklad oplaty za wykonane dzielo, honoraria, nagrody, wygrane w grach
losowych), obciazone sa ta sama stawka podatkowa. "
Sprawdzilem i nikt nie zaplacil podatku od wygranej na loterii.
"7. Podatek odlicza sie od zysków brutto i przekazuje na odpowiednie konto w banku centralnym pod koniec kazdego roku scholandzkiego (1 miesiac realny), o ile nie zostanie on pobrany automatycznie. Nie pobranie podatku automatycznie nie zwalnia od jego zaplacenia i konsekwencji nie dokonania tego. "
Moze jeszcze zdazycie, a jak nie to:
"4. Przy zwloce w platnosci któregokolwiek podatku pobierane sa odsetki karne w wysokosci 1% za kazdy dzien. Przepis niniejszy stosuje sie do wszelkich rodzajów podatków i wszystkich platników. " Received on Wed 03 Sep 2003 - 15:45:45 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:34 CET