> Witam. Panie ministrze, ja obecnie jestem przeciwny takim dzialaniom
> poniewaz nie kazdy umie robic strony internetowe oraz owszem sa firmy
ktore
> moga sie tym zajac, ale za pieniadze. Wiec niektore firmy ktorym nie
> najlepiej sie powodzi moga nie miec odpowiedniej ilosci pieniedzy. Wiec
> jesli takie ma byc dzialanie to moze po to aby malo obiecujace sie firmy
> zbankrutowaly na robieniach stron internetowych?
>
>
Proszę zauważyć, że narazie jest to zalecenie. A rozporządzenie nie ma żadnej mocy prawnej i przypomina bardziej oświadczenie Ministerstwa. Ma to za zadanie przygotowanie obywateli - w szczególności właścicieli firm - do ustawy, nad którą pracujemy w parlamencie. Dopiero ta wprowadzi obowiązek posiadania strony. Realna firma, aby móc zarejestrować swoją działalność musi posiadać !adres! (i spełniać jeszcze kilka innych warunków, w które nie będziemy się teraz wgłębiać). Stworzenie prostej strony WWW nie jest problemem. Po znalezieniu w Internecie kursu html dla początkujących, stworzenie prostej strony jest kwestią godziny lub dwóch. Naprawdę wystarczy chcieć. Jest wielu Scholandczyków, którzy nigdy wcześniej nie tworzyli stron WWW, a teraz się do tego zmusili. Problemem nie jest także przeznaczenie ok. 10-20 Ar na ten cel. Więcej za prostą stronę, przypominającą raczej wizytówkę,osobiście bym nie zapłacił. Oczywiście jesli ktoś potrafi lub ma go na to stać pożądana jest rozbudowana strona, która napewno będzie wyśmienitą reklamą.
pozdrawiam
Sergiej Kanikov, hrabia Tanis
Premier KRS
Received on Thu 21 Aug 2003 - 13:48:04 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:34 CET