Nie chcialbym sie znowu czepiac, ale moze by sie maestro klawiatury pijac zerwal z urlopu i poprawil bazary. Temat jest nienowy, a ciagle nierozwiazany. Wlasnie probowalem skorzystac z oferty restauracji mojego szanownego przedmowcy, ale niestety nie otwiera sie okienko z formularzem transakcji. Dzieje sie tak rowniez na stronie Pasibrzucha i wszystkich innych sprzedawcow jadla. Czas leci, a sil ubywa. Czy moze i tym razem mozna liczyc na cudowna regeneracje z reki maestro Gauy? A jesli nie, to kto, jesli moge spytac, pokryje koszt zakupu dodatkowych porcji jadla potrzebnych na zregenerowanie sil?
Cocacolatl Received on Mon 18 Aug 2003 - 16:31:32 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:34 CET