> Drogi Panie, rzecz jasna błędy ortograficzne nie swiadczą
> najlepiej o autorze, ale wypominanie ich to jeszcze bardziej
> karygodne. Prosze szczegółowo zapoznać się z netykieta, a
> jesli nie z nią, to polecam słownik wyrazów obcych,
> hasło "dysleksja". I proszę jeszcze gdzie poczytać
> o "wyrozumiałości".
Drogi Panie.
Zasłanianie się dyleksją jest chyba najpopularniejszą metodą
usprawiedliwiania niechlujstwa lub braków w edukacji.
Jakos dziwnie okazuje się, że duża część internautów na nią cierpi.
A przecież niemal każdy klient poczty posiada narzędzie do poprawy
pisowni, dzięki czemu nawet dyslektyk może napisać poprawną wiadomość
Wyrozumiały jestem, gdy widać, że błąd wkradł się przypadkiem ale nie w
sytuacji, gdy każdy wyraz, w którym da się popełnić błąd jest napisany
niepoprawnie a jeśli nie ma błędu to jest literówka. Bo to poprostu
świadczy o braku szacunku dla czytających.
> P.S A tak a propos, podobno miejsce w dyskusji, gdzie
> rozmówcy wypominaja sobie wszelkie błędy językowe
> zamiast argumentować swoje racje mówią po prostu o jej
> końcu.
Jaka dysksja? Akurat z nikim nie dyskutowałem w tym przypadku. Ot - postanowiłem się przyczepić - jest gorąco i duszno a w takie dni głupota szczególnie drażni :)))
hagakure Received on Tue 22 Jul 2003 - 02:12:04 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:34 CET