Ad. Ciezka noc dla Sarmatow

From: Wojtek Zieliński <woras_usunto_at_pf.pl>
Date: Sun, 20 Jul 2003 23:56:02 +0200

Witaj Scholandia!                     Poznań, dnia 20 lipca 2003

  I sprostowania do kolejnego artykulu:

"Ale powiedzmy

  nieco więcej o samej jednostce Zorgen i jej zleceniodawcy. Otóż w   czasie tej całej przygody doszło do ujawnienia się organizacji(...)"

  Rownie dobrze mogli sie nie ujawniac - wiadomo byloby tyle samo. Nie   nazwalbym zatem tego ujawnieniem sie.

"Oczywiście nie wiadomo kto wchodzi w skład tej
  organizacji, ale jeśli jest ona brana na poważnie, to zapewne tworzą   ją informatycy, którzy dobrze znają się na swoim fachu."

  Hehe... Tos mnie Pan ubawil :) Ale nic - swoje zdanie mozna miec :)   

"Arka

  Przymierza działa obecnie na terenie 6 państw wirtualnych, gdzie w   każdym państwie ma 2 tajnych delegatów.(...)"

  Szczerze mowiac, to powinien Pan podac, ze ow Msciciel tak podaje.   Pisze Pan tak, jakby to byl stan faktyczny. Tym czasem ja moge   napisac jako 'Kubus Puchatek', ze mam organizacje terrorystyczna   ktora dziala tylko w Scholandii i planuje zamachy na najbardziej   wplywowych Scholandczykow itd.

"Oczywiście (...) żadnych oficjalnych przeprosin nie było..."

  Bo i za co? (nie odpowiadac - wiem, co myslie, slyszalem to juz   kilka razy, nie slyszalem natomiast konkretow)

"i Sarmaci tej nocy czuwali..."

  Jak zwykle zreszta - powszechnie znane sa Nocne Sarmatow Rozmowy,   jesli Panu nie sa znane - zapraszam do poznania ich. Po za tym,   chcialbym sie dowiedziec, skad czerpie Pan informacje o Sarmacji - o   tym jaka jest i co sie tam dzieje?   

"...czy aby na pewno nie dojdzie do planowanej akcji."

  Oczywiscie, dlaczego nie dodal Pan jakie nastroje temu towarzyszyly?   Bo z powyzszego mozna omylnie przypuszczac, ze trzeslismy sie jak   galarety...

"Godzinę po upływie ultimatum część Sarmatów już odetchnęła i poszła
  spać, ale zostali niektórzy nadal lękający się o losy państwa."

  ...tymczasem ubaw byl na calego - nie bede przytaczal slow Sarmatow,   w tym saego Ksiecia, bo moglyby zostac odebrane w rozny sposob.   Zapewniam, bylo zabawnie :)

"Teraz już nikt nie obawia się ataku, a powinni się obawiać."

  Nalezy dodac, ze w Sarmacji przedtem tez nikt sie go nie obawial. Co   niektorzy czekali jedynie na jakiekolwiek proby. Niestety - jestesmy   zalamani, ze nic sie nie wydarzylo. Czekalismy z napieciem na   rozrywke, ktora zapewnial nam ow 'Msciciel'.

"W ciągu tego tygodnia okaże się, czy Zorgen to bajka, czy na prawdę
  poważne zagrożenie dla Sarmacji i jej obywateli."

  Sarmaci wiedzieli to od razu - dla nas oczywistym jest, iz jest to   bzdura.

"Na podstawie jakiego prawa międzynarodowego działa ta cała Arka
  Przymierza?"

  No nie... Pan naprawde wierzy, ze ta 'Arka' istnieje, czy pisal Pan   to pod publicznosc?

"...bo nie chciałbym aby (...), czego zresztą się nie obawiam."

  Hmm... Myslenie Pana ewoluowalo - to cieszy, jednak wypada poprawic   blad, czyz nie? :)

  PS Przez najblizszy tydzien macie swieto narodowe - wyjezdzam na   Zlote Wybrzeze do Sarmacji.

--
Pozdrawiam,
mgr Wojtek hrabia Zielinski h. Nalewka
Kurier SKP - Transport -> http://kurier.skp.prv.pl/
Sekretarz d/s Systemów Informatycznych Księstwa Sarmacji
Received on Sun 20 Jul 2003 - 14:54:26 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:34 CET