Febus jest ale go nie ma

From: <jumper_usunto_at_w.pl>
Date: Sun, 22 Jun 2003 16:14:10 +0200


witam,

Pragne skomentowac po krotce artykul pana Strudzinskiego ktory ukazal sie w 32 (nietypowym) wydaniu Spectatora.

>Może brak dużego zainteresowania skryptami jest spowodowany niezbyt
>czytelną instrukcją. Dla ludzi niezbyt zorientowanych w informatyce
>ta instrukcja nie jest zbyt zrozumiała.
Nie wydaje mi sie, aby instrukcja odstraszala potencjalnych uslugodawcow:
1. Z pytan zadawanych kilku przypadkowym ludziom wynika, ze dla wiekszosci z nich tekst jest zrozumialy. 2. Nawet jesli ktos nie orientuje sie w html'u i jemu podobnych sprawach do tego stopnia, ze nie dalby rady skorzystac z Febusa, to dla takich ludzi zamiescilismy (my- tworcy) swoje adresy email pod ktore mozna kierowac wszelkie pytania. Jestesmy wrecz gotowi sami dokonac wielu czynnosci, za zgoda chetnego az do momentu wyslania stron na serwer - do tego potzebna jest autoryzacja - nie chcemy znac niczyich hasel. Ale wysylanie na serwer powinno byc opanowane przez kazdego, kto raz po raz aktualizuje swoje strony (np. zmienia galerie lub wydaje nowy numer). W czym wiec problem?????

>Tymczasem w Królewskim Sądzie Scholandii leży pozew skierowany przeciw
>Piotrowi Jackowskiemu i Kubie Lamperskiemu. Pozew złożył Cocacolatl
>Joe Lemoniadowy. Rzekomo poszkodowany Cocacolatl uważa, że rozwiązanie
>stosowane na wielu stronach w Internecie jest wyłącznie jego pomysłem
>i domaga się odszkodowania za plagiat.

A tego dowiaduje sie dopiero teraz. Wiem, ze Pan Cocacolatl mial nadzieje na zysk z naszego projektu, jednak myslalem, ze dotarlo do niego, ze niczyich prrywatnych pomyslow nie korzystalismy. No coz... jestem niezmiernie ciekaw orzeczenia Sadu. Tymbardziej, ze o ile mi wiadomo Sedzia jest biegly w tych sprawach (informatyka) i na pewno orzeczenie bedzie w 100% wiarygodne.

>Natomiast opisując działanie swojego systemu na publicznej liście
>dyskusyjnej musiał się liczyć z możliwością wykorzystania jego pomysłu
>przez innych.

Sposob dzialania nie zostal ujawniony. Pan C. napisal enigmatycznie ze skrypt "udaje przegladarke", cokolwiek mialoby to znaczyc. Wydaje mi sie ze mylimy czesto definicje "pomysl" oraz "gotowe rozwiazanie". Jakze czesto takie niescislosci prowadza do nieporozumien....

Korzystajac z okazji, chce zachecic wszystkich do skorzystania z Febusa.

-- 
pozdrawiam,
 jumper                            mailto:jumper_usunto_at_w.pl
------------
 www.leenx.prv.pl - linki ktorych szukasz
---<>---<>---<>---<>---<>---<>---<>---<>---<>---<>---








































.
Received on Sun 22 Jun 2003 - 07:14:00 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:34 CET