> Witamy, panie Hagakure.
> Czyżby przyjscie Pana miało oznaczać, ze oprocz ludzi żywiących się
> prowokacjami, ta inna Sarmacja (o ktorej wierzę, że istnieje) zdecydowała,
> że pora na normalne stosunki? Byłoby to bardzo dobrze. Zostawił Pan po sobie
> tutaj dobrą pamięć. Może teraz będzie Pan pierwszą jaskółką normalności.
Witam!
Nie orzybywam z żadną misją :) i nie reprezentuję Sarmacji. Ot, po
prostu uznałem, że minęło już dostatecznie dużo czasu abym lekko ochłonął.
Na dzień dzisiejszy szukam jakiejś pracy, niezbyt absorbującej, bo moje zapasy arminów gwałtownie się kurczą a życie w Scholandii tanie nie jest :(
pozdrawiam
hagakure
Received on Wed 18 Jun 2003 - 00:49:36 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:34 CET