Zlożyć pozew i męczyć Pana Sarosiaka (gg: 6302674) żeby go rozpatrzył :-) Póki nie znajdziemy innego sędziego to chyba jedyne realne wyjście.
Pozdrawiam
Michał Strudziński
Received on Sun 10 Oct 2004 - 08:55:03 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:37 CET