> I to samo tyczy się artykułu umieszczonego w "Fakcie Scholandzkim" - autor
> podsumowując działalność jeszcze do niedawna najważniejszego członka
> pańskiej partii (bo to przewodniczący buduje jej wizerunek w największym
> stopniu) ma prawo snuć wnioski w stylu: "Na szczęście Parlament nie składa
> się z samych posłów ORPS, bo co by było wtedy?".
>
To podsumowanie wydaje mi się tez mało obiektywne i krótkowzroczne. Wiem że
miał pomysły co do ustaw. Pierwsza to była ustawa zdrowotna niestety nie
miała szans przejśc ze względu na brak systemowców. Druga to była refotrma
finansów. NIe znalazła sie w parlamencie, gdyz pan Poseł skonsultował to z
Rządem, który sie na to nie zgodził.
Jakby artykul był obiektywny to by o innych posłach za dużoby nie można
powiedzieć. To że niby konsultują wszystko na forum Rządu chyba nie jest do
końca prawdziwe, gdyz podczas ostastniej debaty Poseł Strudzinski zgłosił
poprawki do ustawy pana Kolinskiego.
Dla mnie ten tekst to zwykły atak na ORPS. Dlatego jeszcze raz apeluję
"Obserwatora do ujawnienia sie publicznie lub mi prywatnie. Jest to dla mnie
bardzo istotne.
Pozdrawiam
P.Kalmus
Received on Wed 06 Oct 2004 - 09:46:32 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:37 CET