Mysle ze to skutek wejscia ustawy o prestizu. Wielu lubi sobie moze popatrzec jak awansuja w tabeli:)
> Niestety rzuca sie w oczy, ze spadek jest gwaltowniejszy od wzrostu,
> tzn ze mniej Scholandczykow w ogole zasiada codziennie do stolu!
>
> Dziwi mnie bardzo fakt, ze we wrzesniu serwowano jedynie 125 dan z
> restauracjach zwyklych. Przeciez sa o wiele tansze od wykwintnych, a
> daja zdrowie niezbedne np. po wyjsciu ze szpitala.
Mysle ze to dalszy efekt pogoni za prestizem.
Mysle ze jesliby nasapily zmiany, ze w restaracje zwykle nie dawalyby
zdrowia lecz zamiast tego prestiz, role by sie odwrócily.
>
> Chcialem wszczac dyskusje:
>
> 1) co Panstwa zdaniem jest powodem tak niewielkiego zainteresowania
> zywnoscia zwykla?
Swoje przypuszczenia podalem wczesniej. Jednak mysle ze skoro powstal PIBS,
to móglby sie zajac tym ciekawym aspektem. Móglby sprawdzic gdzie jakie
warstwy spoleczne jedza:)
> 2) skoro spoleczenstwo sie bogaci, a jednoczesnie tak wielu nie stac
> na chleb, to moze jest jakis ciekawy pomysl pomocy tym ubozszym (jesli
> zglosza sie po pomoc, to znaczy ze chca tu zyc i cos robic)
Mysle ze taka pomoca jest mozliwosc klikania na pracuj. Wprawdzie w wakacje zawiodlo to odrobine, ale chyba obecnie zeszlo troche pracy na bazarze. Druga mozliwosc to tak jak w Sarmacji, zapomoga. Oczywiscie tylko dla tych co byli by jakis czas w Scholandii np. miesiac czy póltora.
Pozdrawiam
P.Kalmus
Received on Sat 02 Oct 2004 - 23:58:51 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:37 CET