RE: [scholandia_xo_pl] Skandal 2

From: Armin <armin_usunto_at_amu.edu.pl>
Date: Fri, 17 Sep 2004 10:32:05 +0200

Zabijmuy pana Bartkiewicza, jego juz nie ma mnustwo czasu!! nie je nie pije a zyje. Dlaczego?? Bo jest bliskim przyjacielem krola??

... Bo zrobil dla Scholandii tyle, ile pan nigdy nie bedzie w stanie zrobic! NIGDY, Nie jest pan do tego zdolny, gdyz dbal pan tylko o swoj majatek, zreszta nie tylko zgodnie z prawem, czego dowody mam. Sporo dowodow zebralo sie podczas reformy Banku i przegladania kredytow, o czym pan pewnie wie lepiej ode mnie, i nie chce tego watku teraz rozwijac. Adrian Bartkiewicz, Markgraf Reichenau, ulegl ciê¿kiemu wypadkowi i nie jest w niczym winny, ze w samym centrum swojej aktywnosci los wycofal go z zycia w Scholandii. Jesli pan tego nie rozumie, i smie swoje przebywanie na dzialce przez dwa miesiace porownywac do ludzkiej tragedii, to zal mi pana. Adrian Bartkiewicz jest faktycznie w Scholandii od ponad roku martwy, a jego konto w kazdej chwili dostepne dla Skarbu pañstwa, bo nie moge teraz, w aktualnym jego stanie proponowac mu zaangazowania w Scholandii. Myslalem,ze moze bedzie w stanie wrocic za pol roku, za rok. Ale dobrze, prosze go usmiercic. Chocby po to, by pierwszy z brzegu, ktory zawsze dbal tylko o siebie, nie mogl teraz mowic o niesprawiedliwosci. A tej dyskusji mam juz dosc. Moje zdanie w niej jest takie: kto umarl, umarl. Jesli pan Piatkowiak chce, niech sobie wroci (albo nie wrcoci) do Scholandii, ale niech zaczyna w niej od zera. I powiem teraz tak, jak on mowi: (sprawiedliwie!:) Jesli usmiercamy teraz Markgrafa Reichenau, ktory byl bez watpienia najbardziej zasluzonym obywatelem Scholandii, to usmiercamy bez zadnego zalu takze pana Piatkowiaka, ktory sam i z wlasnego zaniedbania przez dwa miesiace o siebie nie dbal. Mam juz dosc tej dyskusji. Kazdy ma prawo ubiegac sie o swoja korzysc, nawet prosic o jakies wzgledy, ale nie w ten sposob. Przekroczyl pan granice przyzwoitosci.
Jestem przeciw pana ozywieniu!
Armin Frederik Received on Fri 17 Sep 2004 - 01:32:16 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:37 CET