Mi sie wydaję że oczywistym jest, ze wraz ze stratą dorobku i sposobu w jaki sposób mu się to odbiera pan Piątkowiak zrezygnuję ze Scholandii i tyle.
> Moim zdaniem odpowiedzialnosc to
> zasada nr 1 w wirtualnym swiecie.
Według mnie nie.
Dla mnie najważniejsze jest uczucie wspólnoty i to było nas jak najwięcej.
A co ma odpowiedzialność do zdarzenia losowego w życiu realnym?
> Ciesze sie ze nie mam kompetencji by ludziom zycie przywracac, bo (jak
> widac) sa tacy, ktorzy uwazaja ze zycie po smierci sie nalezy i pewnie
> beda o to walczyc.
>
Bo jest o kogo
Received on Thu 16 Sep 2004 - 14:52:46 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:37 CET