> witam,
>
> Chcialbym sie ustosunkowac do wypowiedzi panow: ś.p. A.
Piatkowiaka
> oraz K. Tymickiego.
>
> AP> Chcialbym zaprezentowac wszystki mieszkancom Scholandii
pewien
> AP> problem, ktory moim zdaniem swiadczy tylko o
niedopracowaniu lub
> AP> specjalnemu szkodliwemu dzialaniu wymierzonemu w nas
obywateli a
> AP> szczegolnie tych ktorzy zaleznie lub niezaleznie od
siebie wyladowali
w szpitalu.
>
> Nie za bardzo rozumiem pojecie niezaleznego od siebie
wyladowania w
> szpitalu. Wypadkow losowych (poki co) w systemie nie mamy.
Zasady sa
> jasne - nie jesz - idziesz do szpitala; nie leczysz sie - nie
zyjesz.
> Jesli dla kogos ta zasada jest zbyt realistyczna, to chyba
zle trafil.
Moze wypadkow losowych w systemie nie ma ale w zyciu realnym sa
i nalezalo
by to zroumiec.
> AP> Taka sytuacja dotknela mnie w tego roczne wakacje. Mialem
> AP> wyjechac na tydzien, lecz faktycznie niebylo mnie dwa
miesiace i przez
ten
> AP> caly czas niemialem dostepu do internetu oraz pod koniec
wakacji
mialem
> AP> uszkodzonego kompa.
>
> Pozwole sobie zauwazyc, ze od razu po tym, jak wyladowal Pan
na
> cmentarzu, Pana dusza zerwala sie na rowne nogi i atakowala
> na GG rozne osoby, by moc powrocic na ten swiat. Naprawde
musial Pan
> czekac az Pana zakopia by starac sie zyc?
To byl zwykly zbiek okolicznosci. Zaczolem wtedy dopiero
rozmawiac, bo
dopiero wtedy naprawiono moj komputer.
> Argument drugi: Mozna wykupic wycieczke nawet na miesiac. Sa 3
> warianty: dla ubogich, zamoznych i bogatych. UWAGA: nawet
bogaty moze
> wybrac wariant nr 1!
Tak ma Pan racje, ale prosze mnie zrozumiec to ze ja niemoglem
sobie wykupic
wakacji czy sie karmic nie zalezalo odemnie. Czy to tak
naprawde trudno
pojac?
> Argument trzeci: jakos o interesy dbac Pan umie, nawet podczas
> wakacyjnej nieobecnosci, a o zdrowie nie? Umarl Pan na
pracoholizm?
> Obowiazki swoich firm powierzyl Pan osobie trzeciej, o ktorej
za
> chwile. A co ze zdrowiem? Mniej wazne? Efekt ogladamy teraz
wszyscy,
> niech to bedzie przestroga.
Obowiazki powiezylem osobie trzeciej tylko jednej firmy,
poniewaz poprosil
mnie o to jeden z mieszkancow Scholandii by dac szanse zarobic
innym
ludziom.
> AP> W zwiazku z tym moja postac zostala wyslana na
> AP> przymusowy pobyt do szpitala. W tym miejscu pojawia sie
pewna ciekawa
anomalia.
> AP> Gdyz kazdy kto wejdzie na spis pacjentow widzi, ze ludzie
tam obecni
> AP> przebywaja nawet do 504 dni a mimo to nie sa uznawani za
zmarlych i
chowani na
> AP> cmentarzu, a ludzi ktorzy sa znani w Scholandii majacy
jakies
osiagniecia i
> AP> pieniadze, a przebywajacych niecale 60 dni wyzuca sie
odrazu na
cmentarz.
>
> Osoby ktore sie szanuja i maja osiagniecia nie zapuszczaja
sie tak,
> zeby ladowac na cmentarzu. Anomalie mamy - owszem. Panska
sprawa
> sklonila mnie do wejrzenia wglab szpitala (nigdy do niego nie
> trafilem, sam tez nie uczestniczylem w jego tworzeniu). Osoby
ktore
> leza powyzej 60 dni nie powinny figurowac na tej liscie. Sa
niezywe, a
> czemu ich ciala zasypuja szpital - nie wiem. Poprawie to, jak
kazdy
> inny blad w systemie i jak zwykle licze na Panstwa
wyrozumialosc - my
> jestesmy tylko ludzmi, a przez wiekszosc czasu wakacji jestem
jedynym
> aktywnym systemowcem - nie widze wszystkiego :(
Jak to Pan napisal "zapuscilem sie" tak poniewaz nie mialem
dostepu do
internetu przez 2 miesiace.
> AP> Swiadczy to tylko o tym, ze tak zwanych szarych zwyklych
ludzi trzyma
sie w
> AP> nieskonczonosc, a nas osoby posiadajace pewen majatek
usmierca
> AP> sie jak najszybciej w celu rozkradzenia ich majatku.
Dotyczy to
> AP> nietylko mnie ale rowniez wielu innych osob.
>
> Przyklad prosze.
Pan Wochal, Nowak.
> AP> Prosilbym o zainteresowanie sie ta sprawa gdyz taka zasada
> AP> dzialania systemu i ludzi ktorzy za to odpowiadaja jest
haniebna i
skandaliczna.
>
> Pan tak uwaza. Zasady sa znane. Apropos hanby i skandalu...
cytuje to
> co pisal pan Tymik:
Zasady zasadami, ale nalezy traktowac kazdego obywatela tymi
samymi prawami,
co w moim przypadku nienastapilo. Dlaczego moj kolega ktory
niejadl dluzszy
okres czasu niz ja mogl powrocic do zyciabez najmniejszego
problemu??
Dlaczego wpisujac moj paszport i haslo wyskakuje napis "podano
nieprawidlowe
haslo" a u kolegi (pana Wochala) ktory umarl tak samo jak ja
wyskakuja napis
"umarles/as smiercia naturalna"? Czy ja nadal zyje?? wydaje mi
sie ze tak :)
Licze na zrozumialosc!!
z powazaniem
Adam Piątkowiak
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:37 CET