>
> A zakupy w markecie (realnym) na ile dni moze Pan zrobic? Ile Pan
> udzwignie, ile Panu sie nie zepsuje, ile lodowka pomiesci (bo o
> zoladku nie wspomne... w Scholandii wlasciwie od razu wszystko idzie
> do zoladka). Nie mozna przesadzac i kazac codziennie klikac by sie
> najesc. Symulacja nie jest 1:1, ale mysle ze 10 dni to az za dlugi
> okres. Poza tym trzeba zapewnic biurom podrozy warunki, by w ogole
> mogly istniec. Kto pojedzie na wycieczke, jesli bedzie mogl wepchanc
> do brzucha jedzenie na 60 dni?
To sie nazywa nakrecanie koniunktury ;-)
> Z tym moznaby cos zrobic... zastanowie sie. A moze jakies propozycje?
W normalnym swiecie od razu placi sie miesiecznie, wiec chyba moznaby
wprowadzic taka opcje.
Pozdrawiam
Portal INTERIA.PL zaprasza... >>>
http://link.interia.pl/f17cb
Received on Wed 15 Sep 2004 - 05:03:36 CEST