Re: [scholandia_xo_pl] zakon, intencje, solidarnosc

From: Agnieszka Smoręda <res_publica_usunto_at_interia.pl>
Date: Wed, 8 Sep 2004 17:52:39 +0200


Witam.
Postanowiłam się dołączyć :).
Panie Aleksie, pan wybaczy, ale się w ogóle z panem zgodzić nie mogę: jak Rosjanie nie lubią Putina!? Słuchał pan siebie? Przecież to brzmi durnie, to tak, jakbym powiedziała, że Słońce kręci się wokół Ziemi! Rosjanie kochają Putina, bo oni kochają silnych przywódców, takich jak Lenin, Stalin, Putin. On jest kolejnym 'carem' ukochanym przez naród. Polityka Putina wobec Czeczeni jest zła, tu się zgadzam, z tym, że nawet jeśli on teraz pośle czołgi do Czeczeni i zrobi tam rzeź, to Rosjanie będą zadowoleni, bo "dostanie się tym złym Czeczenom, co Osetyńskie dzieci mordują". W wielu programach informacyjnych ludzie w moskwie, Osetii wypowiadali się, że powinno się pojechać do Czeczeni i pozabijać czeczeńskie dzieci, bo to by było jedyną godną zapłatą, więc jeśli Putin pośle wojska do Czeczeni, to zrobi dokładnie to, o czym myślą rosjanie. Automatycznie jego poparcie wzrośnie. Mówił on w swoim orędziu o tym, że Rosja była słaba i za to została zaatakowana. Dlaczego była słaba? Bo nie skończyła definitywnie sprawy czeczeńskiej a jedynie cackała się poszukując terrorystów i podsyłając tam swoich kandydatów do władzy ( na przykład ostatnie wybory i nowy marionetkowy prezydent). Teraz Rosja pokaże, że jest silna wysyłając do Czeczeni swoje wojska.
Co tam świat? Putin się z nim przecież nie liczy, a jeśli się liczy, to tak, jak mu wygodnie. Świat mu w tym pomaga, bo ani Zachód, ani USA nie krytykują jego poczynań. USA nawet wspiera ( duchowo) Rosję w "walce z terroryzmem". Biedny ten Bush co myśli, że czeczeni to ci sami terroryści, co talibowie. Przecież pierwsi walczą o wyzwolenie kraju, a ci drudzy walczą przeciwko niewiernym. To znaczna różnica.
Takie jest moje zdanie.

AS



Startuj z INTERIA.PL!!! >>> http://link.interia.pl/f1830 Received on Wed 08 Sep 2004 - 09:00:05 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:37 CET