Re: [scholandia_xo_pl] zakon, intencje, solidarnosc

From: Bartek Staniszczak <stanik_jr_usunto_at_poczta.onet.pl>
Date: Tue, 7 Sep 2004 00:50:09 +0200


From: "alex" <sir_alex_usunto_at_autograf.pl>
> W niemczech pod koniec wojny tez gineli niewinni ludzie, ktorzy z Hitlerem
> mieli tyle wspolnego ze po zamachu stanu zostal przywodca ich panstwa.


oczywscie i to tez jest godne potepienia.

> Ale co innego zazdrosc czy cos w tym stylu, a co innego jakbym zgwalcil i
> zamordowal panska zone/dziewczyne/matke. A Rosjanie tak postepowali z
> Czeczenkami. Zreszta tak samo jak np Amerykanie z Wietnamkami
kilkadziesiat
> lat temu. A co do swietej wojny to wystarczy troche poczytac, czy
posluchac
> wykladow ludzi zajmujacych sie ta kultura. Dzihad wcale nie polega na tym
> zeby zabic wszystkich innowiercow. To ludzie proboja podciagnac religie
pod
> swoje wlasne potrzeby. Podobnie bylo z filozofia F. Nitchze (nazwisko
pisze
> z pamieci i nie jestem pewien pisowni) przejetej przez A. Hitlera i
> podciagnietej pod wlasne potrzeby.



nic innego nie napisalem, wszak nie wszyscy tacy sa, ale jest iech wielu.

> Nie usprawiedliwiam ich zachowania tylko staram sie ich zrozumiec. A to
> pewna roznica. Poza tym staram sie tez pokazac ze obie strony sa siebie
> godne.



napewno nie te dzieciaki, warci siebie sa Czeczeni ktorzy to zrobili i Putin ze swoja ferajna wyslana do Czeczeni.

sjr Received on Mon 06 Sep 2004 - 15:52:33 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:37 CET