From: "alex" <sir_alex_usunto_at_autograf.pl>
> Ale duzo z tych dzieci zginelo od kul sil rosyjskich, ktore mialy ich
> wyzwolic.
metody rosyjskie sa nam znane nie od dzis odpowiadaja brutalna sila na
brutalna sile, niestety nie patrza wczesniej na konsekwencje.
A poza tym jak pan nazwie wrzucanie powiedzmy granatow do sklepow
> i restauracji niemieckich?
niestety w czasie wojny, po kazdej stronie zdazaja sie akty nieuzasadnionej
przemocy wobec cywilow, dzieci, kobiet.
ale to wcale nie oznacza ze mamy na to reagowac milczeniem (bo sami tak
kiedys robilismy, bo taka jest wojna). Nie porownujmy wojny do terroryzmu, w
dodatku tego w najgorszym wydaniu (strzelanie do w plecy do uciekajacych, na
wpol nagich dzieci).
Bart³omiej markiz Staniszczak
Received on Mon 06 Sep 2004 - 12:50:44 CEST