Żegnam bardzo pięknie wszystkich życzliwych, których poznałem na scholandzkiej ziemi. A reszta niech... spłonie w piekle :) Było z wami czasem miło, czasem nie. Wyjeżdżam do szczęśliwszego i piękniejszego kraju - Sarmacji. Ale nie płaczcie za mną - ja tu wrócę... najprawdopodobniej z całą sarmacką armią... ekhm... znaczy się, no... Do widzenia!!
Pozdrówka, trzymajcie się na tej przeklętej ziemi
Bartosz Balcer
[Non-text portions of this message have been removed]
Received on Mon 06 Sep 2004 - 11:41:53 CEST