> Co do całej sprawy z hasłami. Myślę, że coniektórzy 'weterani'
Scholandii pamiętają parę przypadków kiedy było gorąco. A Oskara
Brambora (pisze nazwisko z pamięci - jesli przekrecilam to
przepraszam) 'goscilismy' całkiem niedawno i to nie tylko My,
Scholandczytcy, ale również, z tego co mi wiadomo pojawił się także w
Sarmacji i Dreamlandzie. A być może i nawet gdzieś jeszcze...? I chyba
nikomu wtedy do śmiechu nie było. A przypadków takich kilka innych
pewnie by się jeszcze znalazło.
Racja. Zbrodniarz Brombor - jest mi znany! Jako, że byłem do wczoraj Prezesem Sądu Sarmacji - i zalegał jego pozew (przedawnienie) Ale nie ma co zakazywać noży kuchennych mimo, że nimi popełniane są zabójstwa. Tak uważam. Więc nie ufasz firmie - nie kupuj u niej. Nasza ma renomę i... cóż no w Scholandii to jedynie szpiegostwa moglibyście się obawiać a nie oszustwa finansowego... Więc typem Brombora nie jestem napewno. I 90% osób nie będzie. Więc ogólnie moim zdaniem ten problem z ID i hasłami jest robieniem dziury w całym. Ale... cóż tu jest Scholandia i bedziemy przestrzegac tutejszego prawa. Received on Sun 15 Aug 2004 - 15:17:11 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:37 CET