Sunday, August 15, 2004, 6:05:19 PM, you wrote:
k> Pan by wszystko zakazał! Wszystko ograniczał! Limity, podatki, k> regulacje i tak dalej!
Alez sie Pan zirytowal. Skoro moje argumenty nie przemawiaja, to moze posluchamy co inni Scholandczycy (ogolnie meiszkancy Scholandii) sadza na temat bezpieczenstwa.
k> A gdzie wolność??
Wolnosc to nie to samo co naiwnosc.
k> Gdzie domniemanie niewinności??
Nie oskarzam Pana.
k> W moim państwie - takie praktyki są powszechne - i mogą być stosowane k> przez Scholandczyków [bo mogą byc oni mieszkańcami przeciez] i jakos k> nikt nikogo nie oszukuje.
A w moim panstwie nie. I historia nauczyla nas zeby pilnowac swoich hasel i pod zadnym pozorem nie przekazywac innym ani uzywac na innych niz scholandia.org stronach (prosze nie myslec ze teraz to wymyslilem, przy okazji jakiegos skryptu pana Cocacolatl [notabene pana rodaka] owczesne wladza alarmowaly by nie podawac hasel na innych stronach. Chwala Bogu ze u Was nikt nie oszukuje. Widac Sarmacja jest znacznie bezpieczniejszym krajem, u nas zdarzaly sie sytuacje wyludzania hasel, oczywiscie, ze da sie odwracac szkody poczynione przez naiwnych zlodzieji, ale kosztuje to duzo pracy i sieje ogolny nie pokoj. Mi zalezy na bezpieczenstwie aktywnym.
k> Nie śmiem zakładać, że jest tak, że ocenia Pan innych swoją miarą i k> dokonuje pan poprzez Scholandczyków-mieszkańców Sarmacji inwigilacji k> ID/haseł Sarmatów!
Podobnie i ja - nie zakladam ze Pan, czy Pana koledzy kradna nasze hasla. A skad mysl ze moglbym ja to robic?
k> Owszem! U nas - taka państwowa / prywatna inwigilacja - też jest k> bardzo latwa ... ale pytam się gdzie sens ?? Nawet gdybym posiadał k> wszelkie hasła mieszkańców - to dokonując przelewu na własne konto k> [takiego złodziejskiego przelewu] zostawiałbym niezbity dowód moich k> czynów!
To po co w ogole hasla? Gdzie WOLNOSC i DEMOKRACJA?!?! ;) Moze wszyscy sie nimi podzielmy, skoro to takie niegrozne.
k> Już nie mówię, że posidam tytuł szlachecki a moja firma wysoką renomę k> w Księstwie - i chociażby na rynek wewnętrzny - nie psułby sobie k> reputacji - oszustwem.
Powtarzam: nie oskarzam Pana o nic, nie mam ani nie zbieram dowodow (robic to moze najwyzej SSB). To zaszczyt goscic u nas tak utytuowanych przybyszow.
k> Przykro mi, że zaiteresował się pan tą kwestią, właśnie wówczas, gdy k> skrypt taki zastosowali Sarmaci - ktorzy podejmując swoją działalnośc k> chieli poczynić pierwszy krok do zblizenia z Królestwem
Nie znajdzie Pan chyba (!) innego skryptu dzialajacego na tej zasadzie. Zainteresowalbym sie ta kwestia nawet, gdyby ktorys z szanowanych i rdzennych Scholandczykow byl jego wlascicielem.
Sam nie reprezentuje Wladz Scholandii, mowie od siebie i za siebie. Z reszta udzielilem uprzejmej rady, ze na pewno wieksze zaufanie uzyskaliby Panowie, gdyby nie stosowali podobnych metod uwierzytelniania. Mam nadzieje ze ta rada nie podlozy nogi zblizeniu, o ktorym Pan wspomina.
-- pozdrawiam, jumper mailto:jumper19_usunto_at_o2.pl ------------ www.PASIBRZUCH.w.pl - najesz sie do syta www.leenx.prv.pl - linki ktorych szukaszReceived on Sun 15 Aug 2004 - 10:52:01 CEST
---<>---<>---<>---<>---<>---<>---<>---<>---<>---<>---
.
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:37 CET