Szanowni Państwo!
Z przerazeniem obserwuje to, co ostatnio "tutaj" się dzieje. Ni ędę się rozwodzić na temat co wypada a co nie, co moim zdaniem powinno się robić a co nie, ale wydaje mi się, że bardzo wielu z nas lubi wrzucić te swoje 'trzy grosze'. Czasem jest to budujące, ale bywa również żenujące... i nie trzymam tu żadnej ze stron, bo, tak jak jest prawie zawsze prawda leży po środku, a wina nigdy nei jest do końca jednostronna. Przejdźmy jednak do rzeczy ważnych.
Ostatnio posypała się ostra krytyka wobec aktualnego Rządu, czyli takze dla mnie, bo również w tym rządzie zasiadam. Trudno jest jednak coklwiek robić kiedy Premier zapadł się pod ziemię. Dzięki kilku osobom z parti SPD udało się nam z nim skontaktować. Nie będzie miał możliwości dostępu do Internetu do końca sierpnia. Poprosił mnie abym do tego czasu zastąpiła go na stanowisku Premiera, a także odwołała go ze stanowiska Ministra ds. Promocji.
Zdaję sobie sprawę ze to wszstko trochę irracjonalnie brzmi. Nikt tu oficjalnie mnie nie powołał, ale mam nadzieję, że uwierzycie mi Państwo na słowo, jak Premier Strudziński wróci, to wam to potwierdzi - bo teraz na piśmie nie mam nic. Mam jednak nadzieje, że uda się 'wyprostować nogi" temu Rządowi w tych miejsach, gdzie zaczął się chwiać i zrobie co będę w stanie by się to udało.
Przepraszam, ze trochę bez 'ładu i składu' ale i dla mnie to troche dziwna sytuacja, i pora już pózna...
Pozdrawiam,
Karina S.
p.o. Premiera KRS
Received on Fri 13 Aug 2004 - 15:58:33 CEST