Obawiam się, że źle mnie Pan zrozumiał. Napisałem w moim liście na temat wadliwej Ustawy: "wolałbym, aby nie trafiło na listę", nie było to więc żadnym nakazem, ani rozkazem. Po prostu zasugerowałem, że chodziło o zwyczajny błąd, który został zresztą szybko naprawiony. Jak Pan zauważył, ogłosił Pan to na liście ogólnej i nic się nie stało. Wcale Pana nie potępiam. Jest to całkowicie Pana prawo. Co do wizerunku Rządu, to pragnę Pana poinformować, że Rząd jest w państwie bardzo ważny i jego autorytet powinnismy trzymać na wysokości i na pewno nie niszczyć tego autorytetu ze względu na zwykłe literówki, czy tez pomyłki. To jest owszem moje prywatne zdanie i nikt nie musi oczywiście mojego zdania podzielać.
Pragnę również poinformować wszystkich obywateli, że nikt oczywiście nie zamierza tuszować prawdziwe pomyłki Rządu i po to zresztą posiadamy w Scholandii opozycję, która czujnym okiem sledzi poczynania Rządu i wychwytuje wszystki ejego błędy (prawdziwe błędy!) i w ten sposób przyczynia sie do poprawy sytuacji w państwie. Własnie takiej krytyki potrzeba Scholandii!
Pozdrawiam
Jerzy hr. von Lahnstein
Regent
> Witam!
> Niedawno stałem się świadkiem pewnego złego wydarzenia, które - w
> postaci artykułu - chciałem nadesłać po wstępnych konsultacjach z red.
> naczelnym do gazety Nasza Scholandia. Artykuł, a zarazem cały problem,
> kopiuję i wyrażam poniżej:
>
> ##POCZĄTEK CYTATU:##
> Regent za rząd, rząd za regenta, czyli kto tu ma tak naprawdę
> „plecy”…
>
> Preludium.
> Czym jest ustawa budżetowa? Kręgosłupem państwa. Co robi rząd?
> Przygotowuje tą ustawę i jest za nią odpowiedzialny. Zwłaszcza ostatni
> rząd dał wspaniały przykład swojej kompetencji, zaś ostatni dowiódł
> tego najlepiej. Z tym, że Premier nie ma się czym martwić, skoro stoi
> za nim… Regent we własnej osobie, który rzekomo działa w obronie
> dobrego imienia Scholandii, przy okazji zaś tuszując całą sprawę, aby
> obywatele Scholandii nie poznali o co w tym naprawdę chodzi.
> Ideały…
> Zostając obywatelem Scholandii byłem bardzo zainteresowany każdym
> szczegółem, który się z nią wiąże. Wszelkie nowe odkrycia wzbudzały we
> mnie zachwyt, czułem się obywatelem prawego państwa o dobrym ustroju,
> jasnej i przejrzystej kontroli, normalnych warunkach bytowych.
> Cieszyłem się z rodziału Korony i Rządu, widząc w Królu strażnika mego
> kraju, zarówno zarówno kwestiach polityki zagranicznej oraz
> bezpieczeństwa jak i wszystkiego, co dzieje się wewnątrz.
> … się sprzedały.
> Jak się później okazało, zapał szybko został stłumiony przez władzę
> publiczną. Otóż przeglądając strony WWW znalazłem ustawę budżetową
> Scholadnii. Jakże zdziwiłem się, gdy przeczytałem w niej, że mamy
> nadwyżkę budżetową. Co więcej, napisano także, ze zostanie ona pokryta
> (!) z rezerw państwa; zdziwiło mnie również, że jedyne wydatki państwa
> to opłacenie osób otrzymujących pensje ze sfery budżetowej. A gdzie
> granty i dotacje dla Ministerstw oraz inicjatyw obywateli? W związku z
> tym postanowiłem niezwłocznie coś zrobić z tą fatalną pomyłką. Sam
> byłem i można powiedzieć, że nadal jestem, bezrobotnym, więc nie
> mieściło mi się w głowie, że pobierający wysokie pensje członkowie
> rządu nie są w stanie zrobić tak prostej rzeczy jak sprawdzenie
> wychodzących informacji, a w konsekwencji zapewnić podstawową
> koordynację między poszczególnymi jego organami. Ale to dopiero
> przedsmak.
> Szczyt szczytów.
> Oburzony powyższym napisałem czym prędzej do Regenta. Uznałem Regenta
> za osobę, która broni interesów nawet najuboższego, najmniej
> znaczącego obywatela, uznałem za osobę o czystych rękach i nieskalanym
> sumieniu. Rzeczywiście, Regent szybko odpisał mi na list przepraszając
> za zaistniałą sytuację. Wyraził wdzięczność za to, iż wykazuję
> czujność obywatelską. W dalszych słowach zaś napisał, że ustawa
> została zamieszczona z jego podpisem bez jego wiedzy, pomimo jego
> apelu w tej sprawie do Marszałka; prosił też, abym nie mówił głośno o
> tej sprawie na scholandzkiej liście dyskusyjnej, gdyż może to
> zaszkodzić Scholadnii (sic!), czyli po prostu prosił abym całą sprawę
> zatuszował!!! Całe szczęście, że nie zaproponował mi za to pieniędzy,
> bo wtedy rzuciłbym obywatelstwo tego kraju!
> Człowiekiem się jest, rządzącym się bywa.
> Oto przykład rządzenia naszym Państwem, naszą Scholandią przez ludzi,
> którzy konsumują płacone przez nas pieniądze z podatków:
> niekompetentny rząd wraz z niemającym wpływu na jego fundamentalne
> działania Regentem, który chce skutki trzymania władzy przez zabójczy
> mariaż tych cech po prostu zatuszować! Skandal! Wstyd i hańba!
> Skoro Regent niczym nieskrępowany chciał zatuszować sprawę wciągając w
> nią mnie, zwykłego obywatela, to co musi się dziać w zamkniętym,
> „kolesiowskim” środowisku ludzi trzymających władzę!?
> Kto steruje Scholandią?
> Całą tą sprawę pozostawiam Wam, drodzy Scholandczycy, do oceny…
> Ja jestem załamany tym, w jacy ludzie trzymają ster tego
> państwa…
>
> Dowody.
> W załączeniu umieszczam fragment emaila, jaki wysłałem do Pana
> Regenta:
>
>
> Wasza Królewska Wysokość,
> przepraszam, że niepokoję, ale poruszam sprawę najwyższej wagi państwa.
>
> Ustawa budżetowa została źle przedstawiona na stronie internetowej.
> Pozwolę sobie wkleić Waszej Królewskiej wysokości jej fragment
> zaczerpnięty ze strony
> http://www.scholandia.org/panstwo/ustroj/budzet_14.htm :
> cytat ze strony WWW:
> (...)
> art. 2
> Planowane dochody:
> Dochód z podatku obrotowego: 4 600 AR
> dochód z podatku dochodowego: 900
> Dochód z opłat za leczenie: 300 AR
> Dochód z rejestru parcel: 500 AR
> Dochód ze sprzedaży patentów: 450 AR
> Dochód z Funduszu Pracy 2 100 AR
> Dochod z SSS 2 000
> --------------
> razem: 10 850 AR
>
> art. 3
> Planowane wydatki: Koszty utrzymania urzędników państwowych i
> wszystkich osób pobierających pieniądze z kasy państwa co tydzień za
> zasadzie przysługujących im pensji: 9 000 AR
> -----------
> razem: 9 000 AR
>
> art. 4
> Różnica 1 850 AR między dochodami i wydatkami zostanie zasilona z
> rezerw państwowych.
> (...)
> (-) Jerzy Gołowanow, Regent
> (-) Kamil Młodzień, Marszałek
> Scholopolis, 1.lipca 2004.
> (koniec cytatu)
>
> Wasza Królewska Wysokość! To skandal. Po pierwsze, czy naprawdę
> ograniczono wydatki państwa tylko do płacy osób będących na jego
> "garnuszku"? A jeśli nawet - to przecież budżet ma nadwyżke, więc nie
> jest ona "zasilana z rezrw państwowych".
> (…)
> Wasza Królewska Wysokość, ja i wielu mieszkańców Scholadnii widzimy w
>
> Tobie naszego obrońcę i wierzymy, że położysz kres temu śmianiu się w
> oczy obywatelom i wyciągniesz konsekwencje z takiego działania!
> (…)
>
>
>
> oraz kluczowe fragmenty Jego odpowiedzi (proszę zwrócić uwagę na post
> scriptum):
>
>
> Szanowny Panie!
> Ma Pan całkowitą rację! Pisałem właśnie do Pana Marszałka o błędach w
> Ustawie, została ona jednak wstawiona na stronę z moim podpisem
> (chociaż jej
> nie podpisywałem i nikt nie może tego udowodnić!)
> Napisałem kolejny list do Pana Marszałka, a więc oczekuję, że Ustawa
> zostanie usunięta z podanej przez Pana strony i przekazana na ponowne
> rozpatrzenie.
> (…)
> Dziekuję Panu za adekwatną reakcję
> (…)
> Pozdrawiam
> Jerzy hr. von Lahnstein
> Regent
> PS. Prosiłbym jednak Pana o cierpliwość i wolałbym, aby to
> nieporozumienie
> nie trafiło na listę Scholandii. Powinnismy mimo wszystko dbać o dobry
>
> wizerunek Rządu w oczach obywateli. Mam nadzieję, że Pan rozumie o co
> mi
> chodzi.
>
>
> Szymon Moś
>
> ##KONIEC CYTATU#
>
>
> Niestety, Redaktor naczelny nie miał umiejętności, by umieścić ten
> artykuł, w związku z tym zaoferowałem się, że zrobie to sam zaraz po
> moim powrocie z wyjazdu. Gdy wróciłem otrzymałem za pośrednictwem GG
> taki oto komunikat od Naczelnego Naszej Scholandii:
>
> ##POCZĄTEK CYTATU##
>
> Mateusz Mikołaj SCHOLANDIA (10-08-2004 18:20)
> niestety nie moge twego artykułu opublikowac, poniewaz współpracuje z
> Gołowanem no i wiesz.....zdaje u niego studia.....
>
> ##KONIEC CYTATU##
>
> Ot mamy jak na tacy bardzo ciekawe zjawiska i związki przyczynowo
> skutkowe. Bez komentarza.
>
> Pozdrawiam
>
> Sz. Moś
>
>
>
>
>
> Yahoo! Groups Links
>
>
>
>
>
>
Received on Fri 13 Aug 2004 - 13:30:20 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:37 CET