Pozwole sobie na pewna polemike. Jesli chodzi o to rzekome krycie rzadu. To w pewnym sensie ma pan racje. Ale nie do konca. A to dlatego ze nie byla to na tyle powazna sprawa zeby ja rozdmuchac. Chodzi o to ze po zauwazeniu pomylki powinien pan sie zglosic do np marszalka parlamentu i mu ja przedstawic. Na pewno problem zostalby rozwiazany. Regent zapewnil pana ze zostanie to rozwiazane wiec po co dalej sprawe ciagnac. Tego wlasnie nie rozumiem. I dlatego JKW prosil o nie publikowanie tego na liscie. Czy moglby pan tez przedstawic tego kto zaniedbuje obowiazki? Ja nie widze w tej sprawie zadnego zaniedbania. TO zwykla pomylka, ktora zreszta zostanie poprawiona przy najblizszej okazji. I jeszcze co do redaktora gazety. Akurat ma prawo zamieszczac lub nie artykuly wedle swojego uznania. Powody tego tez sa jego prywatna sprawa. A dzieje sie tak dlatego ze gazety sa prywatne. I jeszcze co do tego czy sie boi. To nie jest dobre okreslenie. Ja bym je zamienil na 'nie chce'. I zupelnie go rozumiem bo ja tez nie lubie wchodzic w konflikty z kimkolwiek. Jesli twierdzi pan ze ktos zlamal prawo to prosze sie zwrocic do sadu krolewskiego. Ostatnio chyba nawet wrocil po dlugiej nieobecnosci jeden z sedziow wiec ma pan szanse na rozpatrzenie wniosku. Tylko neich sie pan nie zdziwi jak przegra te sprawe.
AW Received on Fri 13 Aug 2004 - 05:37:12 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:37 CET