Re[2]: [scholandia_xo_pl] Re: Za duzo tutaj sie dzieje.

From: jumper <jumper19_usunto_at_o2.pl>
Date: Tue, 10 Aug 2004 14:33:41 +0200


witam,

Dyskusja zapoczatkowana przez p. Anie nasunela mi pewna mysl. To nic konkretnego, ale czesto obserwuje w jaki sposob "mlodsi" Scholandczycy zaczynaja robic kariere, wyrabiac swoje nazwisko, stawac sie autorytetami (lub anty-autorytetami ;))) ). Wydaje mi sie ze w obecnej chwili jest ogromny popyt na mlodych, pomyslowych ludzi, glownie w polityce.
I tu kolko sie zamyka (a moze otwiera wlasnie) - wielu z nas narzeka na rzady. Obecny rzad coniektorych zawodzi, poprzednie mialy lepsze i gorsze chwile, a mimo tego malo kto (choc Bogu dzieki znajduja sie tacy ludzie), chce sie angazowac, starac sie, by moc samemu pokazac. Przyklad: ostatnie wybory. Kilku (zaledwie!) powaznych kandydatow, jeszcze mniej ludzi "bez twarzy" o zmiennych nastrojach i upodobaniach politycznych, zgraja "przedszkolakow" ktorzy jeszcze do niedawna nie mogliby w ogole brac udzialu w wyborach, a gdyby obecne wygraly to moglaby jakas aktastrofa sie stac. A gdzie normalni - nowi a odpowiedzialnu ludzie z
inicjatywa, ktorzy naplywaja do nas przeciez codziennie?

Drodzy Panstwo - nie bojcie sie! W panstwie demokrtycznym kazdy (poza marginalnymi przypadkami o ktorych traktuje prawo) moze wziasc kawalek scholandii w swoje rece lub chociazby w swoje wplywy. NIkt Wam nie kaze od razu byc premierem, czy najwazniejszym ministrem. Jest raptem pare takich ludzi, nowych, ambitnych, odwaznych, ktore obecnie maja cos do powiedzenia i odpowiadaja za sprawy panstwowe. Wiem o jeszcze paru na horyzoncie, ale to za malo. Kilku z nich moze nie wyjsc, kilku moze sie nie nadawac, zostanie znowu jeden czy dwoch?

Partie polityczne chetnie przyjma nowych czlonkow, a ich start w wyborach uzalezniony jest (w zdrowej partii) "renoma" ich czlonkow, opinia jaka sie ciesza. Nie ma nic za darmo, ale dobra opinie mozna sobie wyrobic, tymbardziej tu i teraz, gdzie jedynymi ciekawymi dyskusjami jakie sie dzieja jest wytykanie kulawo dzialajacemu rzadowi. Nie podoba sie to Panstwu? Sprobujcie kiedys sami! Ja sprobowalem, nie pozalowalem. Po pol roku od przystapienia zajalem sie Ministerstwem Gospodarki i Pracy, po roku Premierem Rzadu. Ale zeby to zrobic, trzeba sie jakos udzielac. Lista, chat - cokolwiek. Nie wierze ze nie macie pomyslow, nawet nie zawsze powaznych.

Zaistniec w gospodarce rowniez nie jest trudno. Prosze przejsc sie po bazarze, raz, drugi, trzeci, zobaczyc czego czesto brakuje. Wielu przedsiebiorcow zaniedbalo ostatnio swoje interesy... moze mozna to wykorzystac?

Tak czy inaczej, by odniesc jakis sukces, moc ponarzekac, gdy rzezywiscie jest na co - trzeba miec jakas opinie o sobie. A nie ma nic przyjemniejszego jak zadbanie o to poprzez ciekawe dyskusje na czacie czy liscie: powazne, mniej, kontrowersyjne lub nie...

-- 
pozdrawiam,
 jumper                            mailto:jumper19_usunto_at_o2.pl
------------
 www.PASIBRZUCH.w.pl - najesz sie do syta
 www.leenx.prv.pl - linki ktorych szukasz

---<>---<>---<>---<>---<>---<>---<>---<>---<>---<>---
.
Received on Tue 10 Aug 2004 - 05:35:15 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:37 CET