Pozdrawiam <bez odbioru>
KM
PS. Owszem było głosowanie, lecz po tym jak wyszły błędy w ustawie napisałem w tej sprawie do osoby odpowiedzialnej za to. Osoba ta powiedziała że, to tylko kwestia zmienienia fragmentu (już pisałem to kiedyś) Lecz niestety jak już mówiłem nie doczekałem się zmiany, a gdy pisałem ponownie osoby tej już nie było.
Jednak nie mogłem sie oprzeć..aby na coś odpisac.
>Hmmm. To chyba pan nie rozumie o czym ja pisze. Ja pisalem o tym ze ustawa
>budzetowa na lipiec zostala napisana i przeglosowana w parlamencie. Jednak
>nie zostala podpisana przez krola ani przez regenta. A dopilnowanie tego
>nalezy wlasnie do marszalka sejmu. I wiem ze nie pan jest odpowiedzialny za
>pisanie ustaw budzetowych. Jest pan za to odpowiedzialny za kontrolowanie
>prac parlamentu, a w tym za przedstawianie przeglosowanych ustaw do
>podpisania krolowi lub jego zastepcy. Tego pan nie zrobil, a jesli zrobil to
>nie przypilnowal bo ustawa nie zostala podpisana. I niestety to pan jest
>temu winien bo powinien dopilnowac tego. A co do insynuacji to jak widac
>odrobine lepiej orientuje sie w tym co sie dzieje i wiem z kim rozmawiam i o
>czym. I nie sa to bzdury. No chyba ze nie jest pan marszalkiem parlamentu.
>To wtedy faktycznie niczego pan nie musial dopilnowac.
>
>AW
>
>
Received on Mon 09 Aug 2004 - 08:54:13 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:37 CET