Re: [scholandia_xo_pl] Re: PROMOCJA !!!

From: Ariel Szual <ariel.szual_usunto_at_wp.pl>
Date: Sat, 7 Aug 2004 20:07:23 +0200


Szanowny Panie!

Tak się składa, że w świecie realnym obiektywne prawa ekonomiczne nie ograniczają się do funkcjonowania "czystego rynku". Wystarczy przeczytać byle jaką historię gospodarki świata, aby zrozumieć, że całkowicie wolny od ingerencji rynek niestety prowadzi do jego monopolizacji i do dyktowania cen przez nielicznych monopolistów, co wiąże się ze spadkiem konsumpcji, a w konsekwencji - do kryzysu nadprodukcji. Nie mówię tutaj o cyklach koniunkturalnych, czy też o wachaniach na rynkach finansowych, które często nie dają się obliczyć w ogóle. Własnie w takich sytuacjach wymagana jest ingerencja państwa. Proszę zauważyc, że aktualnie nie ma ANI JEDNEGO państwa realnego, które by nie ingerowało w gospodarkę, istnieją też organizacje międzynarodowe, które sie tym zajmują. Nie jest to bynajmniej przypadek. Wielkie kryzysy (szczególnie na pocz. XX wieku) spowodowały zmiany również w teorii ekonomicznej. Polecam bardzo dobre opracowanie: H.Landreth, D.C.Colander, Historia myśli ekonomicznej, PWN, Warszawa 1998.

Pozdrawiam
Sofer

PS. Owszem, w wirtualu można zrobić tak, aby "czysty rynek" funkcjonował bez zarzutu, lecz to nie będzie to bynajmniej adekwatna symulacja realu, do czego prezecież dążymy.
----- Original Message -----
From: "khandkruper" <khandkruper_usunto_at_yahoo.com> To: <scholandia_xo_pl_usunto_at_yahoogroups.com> Sent: Friday, August 06, 2004 10:54 PM
Subject: [scholandia_xo_pl] Re: PROMOCJA !!!

A szkoda... bo na przykładzie sarmacji widac ze prawa ekonomiczne działają nawet w wirtualu.

Co wiecej grałem w gre Red Dragon i tam tez działały. Kiedy była wielka-multi-wojna rósł popyt na broń i cena rosła w czasie pokoju (zwanego tam simem) cany surowców spadały. Nie było limitów. Ale dzieki OBIEKTYWNYM PRAWOM EKONOMICZNYM na przykład dżinom którzy mieli bonus do druidów opłacało produkowac sie MANĘ a hobbitom JEDZENIE bo mieli bonus do chłopów. Nikt nie ustalał ze cana za mane ma wynosi powiedzmy 350 sztuk złota. ONA UKSZTAŁTOWAŁA SIE SAMA! Bo przy takiej cenie stronom opłacało się kupic i sprzedać jednoczesnie. I o tym pisałem. To działa!

To działało nawet kiedy byłem w szkole podstawowej i wówczas a był to początek lat dziewięćdziesiątych dzieci zbierały puszki (po piwie, czy napojach gazowanych bo wtedy jeszcze w Polsce takowych napoi nie było) oraz historyjki (od gumy Turbo, Donaldów, itp). Wtedy również ustabilizowały się pewne ceny. Na przykład 2-3 (to zalezy) donaldy za turbówkę.

Co ciekawe kiedy wchodziła nowa talia kart (początkowo turbo miały numery od 51-120 a potem nagle weszły większe) pojawiło się kilka nowych historyjek ceny za NOWE TURBO dochodziły 5-10 starych turbo za jedną nową historyjkę. Potem kiedy PODAŻ NOWYCH TURBO wzrosła ceny się ustabilizowały.

Natomiast, były DAWNO DAWNO TEMU w odległej galaktyce - DUŻE DONALDY (w formacie 2x mały donald) ich podaż ciagle spadała (bo - juz ich nie drukowano) w związku z czym - ich cena wzrastała - aż do 15 potem 30 turbo za jeden DUŻY DONALD (czyli nawet do 90!! małych donaldów).

Kiedy jest się na wyjeździe na przykład w górach i brakuje szlugów - gotów jesteś za jednego papierosa (jeśli palisz) dać tyle co normalnie za paczkę (także ZNIKOMA PODAŻ - a popyt duży)...

To przykłady ze prawa rynku działają tak czy siak. I nie trzeba modyfikowac ich. Co do limitów - to w takim wypadku jak pisze pan Kamperski (nie jestem Scholandczykiem, więc jesli przekręciłem nazwisko to przepraszam) - to limit który mowi - jeden hekrat (akr, działka) moze wyprodukowac maximum X zboża (żarcia) jest w porządku. To już są zasady, które zamiast (o czym pisałem) Boga musi ustalać Stwóraca-Człowieczy (na przykład autor gry Red Dragona, czy wytwórnia gum turbo - wymyslajac że będzie 70 historyjek w talii turbo :) czy... Minister Infrastruktury Księstwa).

Dziękuję za odpowiedzi na mój post na liście. Dobra, nie będę przynudzał i zabierał miejsca, które jest zarezerwowane dla Scholandczyków - ale takie mnie refleksje a później i retrospekcje naszły.

Pozdrawiam.
Piotr Khand baronet Sarmacji Krupiński; A1952

Yahoo! Groups Links Received on Sat 07 Aug 2004 - 11:09:14 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:37 CET