Re: [scholandia_xo_pl] Co za czasy!

From: Sergiej P. Kanikov <kanik00_usunto_at_poczta.onet.pl>
Date: Mon, 5 Jul 2004 21:52:31 +0200


Dnia pon 5. lipca 2004 21:20, Ania R. napisała:

>AR>Ale
>AR> jak to w życiu bywa poprzez tą listę wydaje mi się, że niektórzy
> odcinają kupony, że osiedli na laurach. Podkreślam, po przeglądaniu i
> czytaniu tej listy, która jest traktowana jako 'zycie towarzyske'
> Scholandczyków, wysnuwam takie wnioski.
Ale państwo to nie tylko lista. Nie sztuką jest pisać co dzień maile. Proszę przeanalizować strony Scholandii, poczytać, przejrzeć od strony technicznej jesli jest Pani w stanie (nie każdy musi wiedzieć o co w tym chodzi). Może zrozumie Pani ogrom pracy włożony w to państwo. Kiedy Pani poświęca się życiu towarzyskiemu inni piszą i naprawiają skrypty, szukają błędów i luk w systemie, piszą ustawy, debatują, myslą nad polityką zagraniczną, dbają o wizerunek państwa na arenie międzynarodowej i w świecie realnym, czuwają nad bezpieczeństwem państwa, aktualizują strony WWW, czy nawet administrują tą listą dyskusyjną. Lista jest długa, a ludzi kompetentych troche mniej jak się często okazuje.

        Łatwo jest pisać coś na liście, ale Scholandia to nie kółko dysusyjne czy partia kanapowa, ale symulacja państwa czyli życia...

>AR> Przepraszam czujacych sie obrazonych, ale podkresla, ze poglądów na
>AR> nurtujace mnie sprawy nie zmienię.

Moim zdaniem szkoda. Pani Aniu. Tu nie chodzi tylko o dyskusje, ale i o inny rodzaj aktywności, którego wielu niezwykle nieprzyjemnych i niekonstruktywnych krytyków, nie przejawia.

>AR> pozdrawiam,
>AR> Ania R.

pozdrawiam



(-) Sergiej P. Kanikov, hrabia Tanis Received on Mon 05 Jul 2004 - 12:50:35 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:37 CET