Deklaruję zatem, że w najbliższych dniach uporządkuję wokandę i zaległoœci sądowe. Powrót "Spectatora" powinien nastąpić do końca miesiąca o ile nie zaistnieją jakieœ niezapowiedziane okolicznoœci.
Poza tym... Nasza lista zaczyna mi przypominać Sarmację. Że Książe jest w gorącej wodzie kąpany i błękitna krew wrze mu nader często to wiadomo od dawna. Taka już jego uroda i wszyscy lubimy go i przyjmujemy z tzw. dobrodziejstwem inwentarza. Jest żywą historią Scholandii i apeluję do nowych obywateli - pogódŸcie się z tym faktem. A co do zajęć i krytykowania urzędników... Krytyka to niezła rzecz, ale... niechaj rzuca kamieniem ten, kto ma całkiem czyste sumienie. Dlatego sugeruję umiarkowanie w tych tematach. Nie obrażajmy się (i na siebie), bo niebawem nasz kraj zacznie przypominać Sarmację. Dotąd byliœmy znani jako Scholandczycy ze zdrowego rozsądku i tolerancji. Czyżby coœ się w tej materii zmieniło?
Przemysław Sarosiek, sędzia KSS Received on Sun 04 Jul 2004 - 02:44:34 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:37 CET